Oglądasz wiadomości wyszukane dla hasła: turnusy rehabilitacyjne nad morzem
Wiadomość
  Petycja do ściągnięcia
Też chcę pomóc. Będę zbierała podpisy. Teraz jadę na urlop i w między czasie zajrzę do znajomych będących w Niechorzu na turnusie rehabilitacyjnym dla celiaków. Myślę, że się wpiszą. Potem wracając znad morza zajrzę po drodze do rodzinki i na koniec zostawię znajomych i rodzinkę z Wrocławia. Nie wiem ile mi się uda zebrać tych podpisów, ale będę się starała.

[ Dodano: Czw 27 Lip, 2006 09:03 ]
 
  WAKACJE
Lato jak widać zawitało na dobre w całym kraju. W centralnej Polsce też piekna pogoda od kilku dni.Moje wakacje bedą jak każde inne bez dłuższego urlopu ze względu na charakter mojej pracy.W mojej firmie wakacje to sezon przerobu owoców i warzyw.Na ten czas nie planujemy urlopów jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Dlatego też wybrałam się na turnus rehabilitacyjny z synem zimą.W tym roku wyjatkowo spędziłam dwa tygodnie w górach i kilka dni w okolicach morzem (wyjazd na zjazd).Muszę sie pochwalić że cztery razy udało mi się wybrać na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy .To raczej nie wypoczynek chociaż ja wcale nie odczuwałam zmęczenia .Wybieram się tam zawsze w jednej intencji nie muszę pisac w jakiej.W ubiegłym roku byłam z najmłodszym synem.Zabrałam go pierwszy raz był pod ogromnym wrażeniem życzliwości , grzeczności ludzi którzy tam szli .Szkoda tylko że na codzień wygląda to inaczej .
Wracajac do twojego pytania czy wybieram się gdziś z moją rodziną, nie bedzie to pewnie długi wypad ale moja córcia po powrocie zamierza zabrać nas gdzieś na 3-4 dni.
Ty jak wiem masz do dyspozycji całe wakacje pewnie gdzieś sie wybierzesz i odpoczniesz.Pewnie nad morzem spedzałaś nie jedne więc może tym razem góry.
Chociaż dla mnie góry najbardziej podobają się jesienią i zimą.
.Jeżeli chodzi o mojego chorego syna muszę się pochwalić że z trudem ale udało mu się ukończyć technikum właśnie kiedy ja byłam na zjeżdzie odbierał świadectwo ukończenia.Za kilka dni będzie bronił prace dyplomową.
Pozdrawiam wszystkich ciepło.
  TURNUS REHABILITACYJNY 01.08.2008 WŁADYSŁAWOWO
No kurcze szkoda bo Gosieńka sie napaliła dośc mocno na ten wyjazd. W sumie mnie też właściwie przekonała, więc mi też jest przykro.

Już w porządku, turnus się odbędzie, nowy ośrodek został znaleziony i zaakceptowany. Ośrodek wszystkie pozwolenia na przeprowadzanie turnusów ma zaktualizowane. Zatem ruszajcie do PCPRów!Może spotkamy się nad morzem...

Turnus rehabilitacyjny we Władysławowie!!!
  Irena.
Irenko, chodzi Ci o sanatorium czy turnus rehabilitacyjny? Jesli sanatorium, to nie Ty decydujesz gdzie dokładnie, a lekarz pisze, że czujesz sie dobrze np nad morzem. A jesli turnus to polecam Jastarnię. Jest super. Byłam tam, blisko do morza ok 150 m , wszystko inne tez super i mawet grzyby pod osrodkiem rosna, szlachetne.

[ Dodano: 2008-04-02, 13:33 ]
www.sanatoria.com.pl, a turnusy: wpisujesz hasło turnusy rehabilitacyjne i sie otwieraja strony.
 
  MARZENIA
mogę przebywać w górach.Tylko nie mogę zdobywać ich szczytów.A z tego co wiem,moja rodzinka to lubi i ja w drodze na Śnieżkę siadłam,dyszałam i musiałam wrócić.Tak było zawsze,wyżej niż na codzień.Teraz przestałam już chcieć tam jechać.Klimat jest świetny.Tylko do morza nie mogę się doprosić,a co dopiero w dalekie góry.Ale jeśli nie tego lata,to na pewno w innym terminie.Otrzymałam orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności.Zacznę starać się o turnus rehabilitacyjny.
  Hyde Park ( ale nie o SM)
jestem,jestem.Troszkę "biegania" było w tym tygodniu,a coraz wolniej mi to idzie.Wczoraj odebrałam orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności,dzisiaj składałam wniosek w GOPS o zasiłek pielęgnacyjny,pani przyjmująca dokumenty powiedziała,że przyzna mi od września br do sierpnia 2010 roku jak renta.Fajnie co?Zaraz zabiorę się za załatwianie dokumentów na turnus rehabilitacyjny.Maria proponuje Neptun w Jantarze.To nad morzem ,chyba tam spróbuję.Jutro miałam ,tzn.chciałam na "dziko"jechać do prof.do Bydgoszczy,ale nie przyjmuje jutro.Postaram si na dziko pojechać w poniedziałek.Może się uda.Pozdrawiam Rem.Trzymaj się i szybko wracaj po kroplówkach.
  Dzień dobry, cześć..........
Dzień dobry a właściwie dobry wieczór! Jestem już nad morzem na turnusie rehabilitacyjnym. Od jutra zabiegi, basen, itp. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Pogoda niestety pod psem, zimno, pochmurno i czasami pada, ale ponoć m być lepiej!!! Żeby chociaż nie padało. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!!!
  Witam:)
Ostatnio dzwoniłam do kilku sanatoriów chcąc załatwić dzieciom i sobie turnus rehabilitacyjny. Oczywiście wybierałam te dziecięce i z profilem schorzeń neurologicznych - żadna z osób, które odbierały telefon, nie wiedziała co to FAS i czy mają w ofercie pomoc dla dzieci dotkniętych tą chorobą. Każda z tych osób prosiła mnie o wyjaśnienie zagadnienia, nigdzie, w żadnym z ośrodków nie zadeklarowali, że dadzą radę coś sensownego nam zaproponować
Chyba więc dam spokój i pojedziemy nad morze zafundowac sobie inhalacje
  Radość !!!
DANIELA !!! BĄDŻ DOBREJ MYŚLI , Z TEGO CO WIEM KIEDYŚ OWSIAK DAWAŁ DZIECIAKOM POMPY Z PRZEDZIAŁU WIEKOWEGO OD 0-7 ALE TERAZ SIĘ ZMIENIŁO OD 0-10 LAT. A WIĘC GŁOWA DO GÓRY . MUSIMY SIĘ UZBROIĆ W CIERPLIWOŚĆ I MOŻNA ZBIERAĆ "KASĘ" NA OSPRZĘT. ALBO WYJECHAĆ NA TURNUS REHABILITACYJNY, MY DOSTALIŚMY DOFINANSOWANIA JA JAKO OPIEKUN 410 ZŁ, BASTUŚ 615ZŁ. WIĘC JEDZIEMY NAD MORZE ,ŻEBY ŁAPNĄĆ TROCHĘ JODU I POCHODZIĆ NA INHALACJE SOLANKOWE. .
PISZĘ O DOFINANSOWANIU BO Z TEGO CO WIEM NIE WSZYSCY O TAKIEJ MOŻLIWOŚCI WIEDZĄ , A JAKBY NIE BYŁO TO 1000 DO PRZODU.
NIE MOŻEMY IM DAROWAĆ ,CO TYLKO SIĘ NASZYM DZIECIAKOM NALEŻY TO TRZEBA KORZYSTAĆ.

CAŁUSKI
  Dzisiaj
Ja też czekałam na skierowanie z NFZ 1,5 roku i tydzień przed Bożym Narodzeniem dostałam skierowanie do sanatorium. Od 6 stycznia 2009. Nie miałam wyjścia i musiałam zrezygnować. I wiecie co, nawet się z tego cieszę. Trafiłabym na te największe mrozy. Po tej rezygnacji muszę niestety zapisać się w nową kolejkę. Trudno. W międzyczasie wykupiłam już sobie turnus rehabilitacyjny w maju nad morzem. A niech tam! Trudno. NFZ nie jest skory do finansowania mojego leczenia!
  Juz naprawde nie wiem jak mam sobie pomoc
Juz znalazlam swoja recepte na zycie. Bylam tydzien nad Morzem na turnusie rehabilitacyjnym, poniewaz mam szum uszny i tam pokazali mnie jak mozna nauczyc sie zyc z tym szumem, ktory do tej pory wyprowadzal mnie z rownowagi. Po prostu nie potrafilam odroznic co Mnie tak naprawde denerwuje teraz juz wiem albo chyba wiem. Nie moglam poradzic sobie z alkoholikami bo mnie draznili i tak samo draznil mnie ten szum uszny bo on sie nasila gdy sie na cos z denerwuje. Wydawalo mnie sie ze mam uszkodzone cale nerwy w moim organizmie, ale wlasnie tego na rehabilitacji sie nauczylam. Tylko musze dokladnie tak wprowadzac w swoje zycie to czego sie dowiedzialam od wszystkich co dzielili sie swoimi doswiadczeniami. Musze wam powiedziec jeszcze czy bede umiala zyc bez problemow, ktore mnie bezposrednio nie dotycza, bo to jest bardzo trudne przynajmniej dla mnie jak mozna zajac sie tylko tak naprawde soba, ale sprobowac warto. Buziaczki dla wszystkich ulcia
  salon u misi
Misia informuje,że nie będzie obecna w roli gospodyni swojego saloniku od 16 do 30 kwietnia.w tym czasie misia będzie w pracy w ....Darłówku.Nad samiutkim morzem-na turnusie rehabilitacyjnym ze swoimi podopiecznymi z miejsca pracy.Cudne miejsce-byliśmy tam już w październiku.Trzymajcie kciuki za pogodę,bo dziejsza burza nocna wyprowadziła misię nieco z równowagi w temacie anomalii pogodowych.
  Nad morze... :)
Ceny to chyab z księżyca mają 1560 a powiedziano mi jak dzwoniłam ( z ciekawości bo jak się wybieracie to czemu nie ) że może jeszcze pójść w góre odpada chyba pojade do kumpeli w sumie nad morzem od jkkogo bym nie słyszała rehabilitacja jest tylko na papierku...chyba że mielno ale tam turnus kosztuje sporo
  Nad morze... :)
Gdzie warto jechać nad morze np w ramach turnusu rehabilitacyjnego z dofinansowaniem z PCPR? Gdzie jeździcie z Niezwykłymi dziećmi? Proszę o kilka słów o warunkach bo w Panoramie Morskiej drogo.Wiem przeważnie nad morzem nie ma dobrej rehabilitacji, ale tak odpocząć a przy okazji trochę zabiegów. A może ktoś był w sanatorium nad morzem?
  pilnie poszukiwany wolontariusz-wsparcie osoby niepełnospraw
Witam serdecznie,

jestem pracownikiem krakowskiego stowarzyszenia działającego na rzecz osób z wieloraką niepełnosprawnością.
Aktualnie poszukujemy pilnie wolontariusza, młodego mężczyzny, który byłby gotów wesprzeć jednego z naszych
młodych dorosłych niepełnosprawnych panów na turnusie rehabilitacyjnym nad morzem w pierwszej połowie września.
Czas nas bardzo goni....
Chętnie udzielę dodatkowych informacji- proszę o maile na adres aggadragon@wp.pl.
Serdecznie dziekuję za wszelką pomoc.
  Czy pcpr dofinansowuje do turnusu w sanatorium
Wiecie co - Smutne jest to, że np. ja...Jestem ON na wózku. Mieszkam z rodzicami (ojciec się mną nie interesuje w ogóle). Od 13 lat nie byłam na żadnym turnusie rehabilitacyjnym. Zauważam u siebie, że fizycznie bardzo się osłabiłam przez te wszystkie lata bez żadnych ćwiczeń. Mieszkam na wsi daleko od morza, trochę mniej od gór. Chciałabym (musiałabym) wyjechać na turnus, ale mam problem, bo nie ma mnie kto zawieź na niego (już nie mówiąc o tym żebym miałam tam opiekuna[sprawnościowo go nie potrzebuje]). Matka niestety, ale nie jest na tyle zdrowa żeby mogła mnie podnieść..już nie mówiąc że wsadzi mnie do pociągu, będzie nosić bagaż i dźwigać wózek. Pewnie nie jestem w takiej sytuacji jedna, ale co zrobić żeby to zmienić?
  i jak tam wrarzenia po wakacjach
Ja pod koniec czerwca byłam nad morzem w Dąbkach na turnusie rehabilitacyjnym- było super. Ośrodek świetnie przygotowany na przyjęcie osób na wózkach inwalidzkich. Potem kilka dni spędziłam w Tleniu no a na początku lipca porovbiły mi się odlezyny które teraz leczę więc siedzę w domu. dobrze , że choć w tym czerwcu skorzystałam z wakacji a i pogoda wtedy dopisała.
  turnus rehabilitacyjny
Witaj
Możesz podać jakie masz "wymagania" tzn. jakiej rehabilitacji potrzebuje Twoje dziecko( fizycznej, psychologicznej,logopedycznej...).
Czy interesuje cię ośrodek prywatny( koszt turnusu ok 3000 - Wągrowiec, Zabajka, Neuron) czy raczej szpital rehabilitacyjny( np.CZD w Warszawie, szpital w Ameryce). Czy wyjazd na rehabilitację nad morzem?
Musisz okreslić jakiej rehabilitacji wymaga Twoje dziecko.
A tutaj masz opisane większość ośrodków.
http://www.dzieciom.pl/forum/viewforum.php?f=8&sid=f40932e1b6d17d6c98717e578b31a3ea
  sprawny dojazd
Wiem,że już nie ma szans na program z PFRON "Sprawny dojazd". Czy może jest inny sposób na dofinasowanie samochodu. Obecnie zostaliśmy jako rodzina bez samochodu, po prostu nie przeszedł przeglądu i teraz jest wielka rozpacz. Córka ma orzeczenie (ogólne ma 9 lat) a mąż ma lekka niepełnosprawność ruchową. I nie ma jak dojechać do pracy a my już nigdy się nie wybierzemy na turnus rehabilitacyjny 9córka nie była ani razu na turnusie i ani razu nad morzem itp.), nie mówiąc już o dojeździe do specjalisty , bądź do szpitala (najbliższy - 80 km). Znajoma otrzymała aż 28 tys. dopłaty do samochodu. Dla mnie to straszne pieniądze, bo przecież i miałam samochód za 800 zł i jeździł. Niewiem co dalej robić . Może ktos mi cosik podpowie?
  Turnusy odchudzajace nad morzem
Zapraszamy do Rezydencji 5 Dębów w Międzyzdrojach na turnusy odchudzające.
Rezydencja 5 Dębów to nowoczesny i komfortowo urządzony obiekt usytuowany 150 m od plaży, w cichej i spokojnej cześci Międzyzdrojów.
Urokliwie położony pośród starych dębów, stanowi wymarzone miejsce wypoczynku, daje naszym gościom nie tylko upragniony spokój i komfort, lecz również idealne warunki do rehabilitacji i regeneracji sił.

www.5debow.pl



Rezydencja 5 Dębów
ul. Gryfa Pomorskiego 55
72 - 500 Międzyzdroje
mobile +48 695 94 98 97
tel.+48 91 327 89 03
rezydencja@5debow.pl

www.5debow.pl
  Kawiarenka 79
ludmiło- jej, mam nadzieję, ze temperaturka Ci spadła, stare sprawdzone sposoby są niezawodne....Bardzo Ciebie brakuje...Wracaj szybciutko, trzymam kciuki, zeby paskuda poszła do diabła...
Monika - powodzenia dla syna...
U nas pogoda, jak marzenie...Słońce, slonce i jeszcze raz slońce...Nic tylko spacerowac...Dzisiaj od samego rana rozpierała mnie w związku z tym /i pewnie antdepresantami / energia - porzadki w calym domu, pranko, spacerek, załatwianie różnych spraw, mi.in. udalo mi się /hura!!!!/ załatwic wyjazd nad morze Mamy i dla mnie od 16 do31 maja na turnus rehabilitacyjny!!!! Pokoje 2-osobowe z pełnym węzłem sanitarnym, nad samiutkim morzem sanatorium...Szkoda tylko, ze nie moge psinki zabrac. Może znajdzie się jakas milosniczka grzecznych pudliczek??? Nie, no żartuję, mąż sie zajmie, albo corka.
W piątek mam USG węzłów chlonnych, zobaczymy, potem 29 konsultacja reumatologa...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, chorym- zdrówka!
Małgorzatko - a jak Ty się czujesz?
Nenya, Robert, hm....a gdzie się podziewacie????
  Kawiarenka 107
Nenya - jak milo...Powodznia w nowej pracy, oby studenci byli malo klopotliwi i chłonni... Brakuje jeszcze wieści od Roberta...
Witajcie z pochmurnego miasteczka. Od rana urwanie glowy - biegam i załatwiam "papierologię" w zwiazku z planowanym wyjazdem na turnus rehabilitacyjny...Chce zabrać Mame nad morze, w ubieglym roku byłysmy i jest zdrowa jak ryba, mnie też się przyda, tym bardziej, ze nigdy nie korzystałysmy z PFRONowskich dofinansowań na tego typu wyjazdy. Poszukałam w internecie dwa fajne osrodki, teraz bede wydzwaniac, ćzy sa wolne miejsca. Potem od 15 maja jade z mężem do Jarosławca - też sobie poleniuchuję...
Kasiukuc- mam nadzieje, ze wizyte u koleżanki szybciutko załatwisz, mąż ma racje-nie ma żartów, ile można cierpieć...
Kinga, Ziarenko- gratulacje, Ziarenko-dla Ciebie osobno dużo sloneczka i ukojenia gorskimi widokami...To napewno potrafi odświeżyć duszę...
Abi- powodzenia w poszukiwaniach, bez męża w domku tez czasami dobrze .
Kicia- moze jakąś fotke wrzuc? Gratulauję odwagi w zmianie wygladu-jestem ZA-kobieta przecież..."zmienną jest"
Pozdrawiam wszystkich - o 14 mam wizyte u swojego rodzinnego, czas sie zbierać...
  Kawiarenka 101
Witam wszystkich bardzo, bardzo cieplutko!
Cieszę się, że nareszcie mogę zawitać na forum. Niestety nie jestem w stanie przeczytać wszystkich postów przybywa ich w zadziwiającym tempie. To fajnie i wiele nowych osób się pojawiło...super.
Ja wracam powoli do sił.
Na przełomie września i października byłam na turnusie rehabilitacyjnym w Dąbkach nad morzem...było super i pogoda nawet dopisywała. Niestety zaraz po powrocie, już na drugi dzień dopadło mnie zapalenie oskrzeli. Pewnie po drodze gdzieś sobie zafundowałam. Dwa tygodnie antybiotyk i jakoś minęło. Nie mogłam się pozbierać po tej chorobie. Nie minęły dwa tygodnie i znów temperatura, kaszel. próbowałam leczyć się swoimi sposobami, bałam się kolejnego antybiotyku ale to był błąd. Nic nie było lepiej a raczej coraz gorzej. Poszłam do lekarz i znów zapalenie oskrzeli i antybiotyk. mam brać jeszcze do środy. Nie czuję się dobrze ale mam dosyć łóżka ale kaszel mam jeszcze silny. W środę kontrola u internisty.
Muszę zacząć już normalnie funkcjonować.
Pozdrowionka i dobrej niedzieli wszystkim
  Kawiarenka XVI
Nie wiem Lidko,jak Ty to robisz...I taka maszyna do szycia słucha Ciebie??? Mnie nie chce za zadne skarby.Namawiałam,prosiłam,nic. Zero. Więcej nie próbuję. Druty do robienia swetrów itp.owszem,sa posłuszne...Żelazko,niestety,też nie chce się zepsuć.
Dzisiaj było tak pieknie od rana,ze chciało się zyć.W nocy -15! Teraz znowu pada to białe paskudztwo...
Jutro chyba wreszcie zaniose ten wniosek na turnus rehabilitacyjny. Byłyście może na takim wypoczynku? Jakies ciekawe miejca nad morzem na przykład? Może ktos poradzi,co wybrać?
Pozdrawiam serdecznie. Jutro ostatki. Trzeba cos dobrego upiec. Zrobię "kopiec kreta".Z kartonika. Proste i bardzo pyszne!!!!
  Jaki był rok 2008?
Jaki był Rok 2008?

1) Czy rok 2008 był dla ciebie dobry?
Fatalny.

2) Jaki był najlepszy moment w roku 2008?
Turnus rehabilitacyjny w Dąbkach na morzem.

3) Jaki był najgorszy moment w roku 2008?
Trzy ostre rzuty choroby.

4) Zrobiłe/aś w roku 2008 coś czego się dziś wstydzisz?
Nie kojarzę.

5) Jaki był twój największy sukces w roku 2008?
Chyba nie było takowego.

6) Gdybyś mógł/mogła zmienić jedną rzecz która wydarzyła się w 2008 roku, co by to było?
Chciałabym przywrócić zdrowie mojemu tacie.

7) Gdzie byłeś gdy rok 2008 się zaczynał?
W domu z sąsiadka.Mój mąż był na wyjeździe, jej w pracy.

8 ) Gdzie będziesz gdy rok 2008 będzie się kończył?
Podobnie, w domku z mężem i z sąsiadką i jej mężem.

9) Dotrzymałe/aś noworocznych postanowień?
Chyba niczego nie postanawiałam.

10) Jakie będą twoje tegoroczne postanowienia?
Nie ma.

11) Jaki był najlepszy film w roku 2008?
Kurcze, nie wiem...

12) Jaka była najlepsza piosenka w roku 2008?
j.w.

13) Jaka była najlepsza książka w roku 2008?
"Kamienny Anioł" Katherine Scholes
  Kawiarenka 90
Witam
Rzadko bywam, ale czasem poczytuję.
Dzisiaj mam trochę oddechu, choć też nie do końca. Noc w Muzeum za nami, nawet wszystko całkiem dobrze udało się, to co nasz Oddział przygotował bardzo się podobało . Jana, ty zwiedzałaś, a ja w nocy z soboty na niedzielę pracowałam.
Kazia, znam ten ból, kiedy wszystko trzeba robić na wczoraj, a doba liczy za mało godzin. Mi też nie uda się częściej zaglądać, przynajmniej do końca sezonu szkolnego – mamy najazd dzieci i młodzieży na zajęcia, zresztą jak co roku. Do domu przychodzę tak zmęczona, że jak nie muszę, to nawet nie odpalam komputera, no chyba że trzeba coś pilnego napisać, ale wtedy o forum nie ma mowy
Trzymam kciuki za Monikę, żeby szybciej doszła do siebie.
Kasiu, z tego co wyczytałam, to Agatka z Basiulą mają spotkać się nad morzem w Jarosławcu – Agatka pojechała na turnus rehabilitacyjny, a Basiula jedzie tam z młodzieżą .
Jagula, życze powodzenia z tym ciastem, moja próba pieczenia ciasta „bez niczego” (drożdżowe z jabłkami) skończyła się wrzuceniem go do kosza – było niezjadliwe, a miałam zadowolić diabetyków i dzieci na diecie bezmlecznej i bezjajecznej – katastrofa – to była moja pierwsza i ostatnia próba .
Kinga, fajnie czytać Ciebie – taki optymizm w „głosie”

Pozdrawiam Wszystkich cieplutko
  Kawiarenka 111
ja tyż mam jutro wizytę u lekarza-u okulisty hehehe mam nadzieję, że prawdę mi powie
a rok temu 1 kwietnia wypuścili mnie z ortopedii

Basiula ja średnio na jeża, ale ciągnę
szukam ośrodka na ten turnus rehabilitacyjny i nie wiem, który wybrać jest ich tyle, że szok pewna jestem, że nad morze chcę i w Pomorskim, bo w Zachodniopomorskim byłam wiele razy...

chyba do miasta wyjdę, słońce świeci, coś trzeba do obiadu dokupić i przejść się po sklepach heheh
  Kawiarenka 120
hi

kinga hahaha ja tez jestem na diecie od jutra ale dzis ide biegac punkt 20:15 najwyzej sie obale po drodze

paproshka u nas tylko troche popadalo i koniec niech pada bo to lubie

kasiu jeszcze zobaczysz morze, wierze w to i Ty tez musisz, predzej czy pozniej sie spelni, nie chcesz jechac na turnus rehabilitacyjny

jutro ide z mama na zakupy mam nadzieje, ze cos kupie
jak wroce z biegania to musze leciec z psem a juz mnie spanie na nowo bierze mimo, ze popoludniu odplynelam

milego wieczoru
  Kawiarenka 115
Jak ja sie za Wami stesknilam!!!
Nad morzem bylo bardzo przyjemnie - pogoda dopisala - mimo slonca, nie mam uczulenia , fakt, smarowalam sie kremem z filtrem 50, nawet sie opalilam i to dosc mocno, jak na mnie...Jedzenie niesamowite-stol szwedzki-przytylam-jestem zadowolona-dobijam z waga do 50 kg!!! Polecam ten osrodek tym, ktorzy chca sie wybrac na turnus rehabilitacyjny - 3 zabiegi dziennie-pelen "wypas"...Pokoje o podwyzszonym standardzie-my mialysmy prawie 35 metrowy!!! Niestety-nie ma tak,zeby do konca bylo dobrze-Mame "chwycila" rwa kulszowa-mimo 5 zastrzykow z ketanolu-cierpi do dzisiaj-czyzby na rwe nie bylo lekarstwa??? Mnie za to ani razu nie bolala glowa ani stawy, chyba przeprowadze sie nad morze
Mieszkanie troche ogarnelam /przepraszam,ze nie pisze kreskowanych liter-klawiatura zwariowala/, lodowke zaopatrzylam, pranie porobione, ech...A tak dobrze bylo
Biore sie za czytanie, co tam u Was Kochani...[/list][/code]
  TAMA
Komary to zmora jezior. Zreszt a jak byliśmy nad morzem, też mało nas nie zjadły.
Gocha i Zocha mają od razu wielkie guzy z wysiękiem w miejscu ukąszenia.
Poza tym to i dla niealergików miłe nie jest, te wielomiejscowe "zastrzyki"
Miejsce jednak jest świetne.

Elu, a ja myślałam, że jeśli nie do Ciechocinka, to może do Augustowa pojedziemy na wspólny turnus rehabilitacyjny....

O, jeszcze Surażkowo, tam była moja Aga na kuligu. Jak tam z komarami, nie wiem, ale to jest nad rzeką.
www.ritowisko.bianet.pl - to całkiem, całkiem
  Plany wakacyjne
Od 26 czerwca do 10 lipca będę na turnusie rehabilitacyjnym w Jarosławcu. Jest to miasto nad morzem. Dwa lata temu też tam pojechałem. Podobało mi się tam. W sierpniu pojadę do dziadka cioci i kuzyna . Może też coś będę robił ciekawego w Krakowie . Ale dobrze że znowu pojadę nad morze bo dwa lata temu spodobało mi się coś . Było bardzo spokojnie . Poza tym no morze ładnie szumiało, chodziłem na plażę i do smażalni ryb!
Tam były również różne zabiegi .
Lubię jeździć i nad morze i w góry.
W nawiązaniu do tego co pisałem wcześniej myślę iż będę miał udane wakacje jak dwa lata temu. Bo te co były rok temu nie należały do udanych.

Janek
  STUDENCKIE STOWARZYSZENIE POMOCY NIEPEŁNOSPRAWNYM poszukuje
Jesteś młodą osobą, która szybko nawiązuje kontakty?
Lubisz poznawać nowych ludzi i pomagać innym?
Zgłoś się do nas!

STUDENCKIE STOWARZYSZENIE POMOCY NIEPEŁNOSPRAWNYM
W POZNANIU
Poszukuje osób, które chcą być wolontariuszami – opiekunami
w naszym Stowarzyszeniu i pomagać młodzieży niepełnosprawnej.
Jesteśmy grupą pełnosprawnych i niepełnosprawnych młodych
i dynamicznych ludzi.

W wakacje od 16 – 30 sierpnia 2008 organizujemy turnus rehabilitacyjny nad morzem w Mrzeżynie. Jeśli chciałbyś być wolontariuszem – opiekunem osoby niepełnosprawnej na tym turnusie, zgłoś się pod podane niżej dane, gdzie uzyskasz szczegółowe informacje.

tel. 603-241-486
e-mail: sspn@sspn.pl
  Pomoc dla małej Madzi
Dawno nie pisałam co nie znaczy że nie zaglądam do Was
U nas w porządku
Wróciliśmy z 6dniowego pobytu nad morzem
Madzia craz lepiej,wydaje coraz więcej dźwięków,posadzona siedzi z podporem,do raczkowania by się z chęcią zabrała ale jeszcze za słaba
Neurolog wystawiła ostatnio opinię ROKOWANIA CORAZ LEPSZE (2 lata temu jej opinia brzmiała ROKOWANIA ZŁE)
Madzia nie je już posiłków ze słoiczków tylko dorosł jedzenie-jak ja to nazywam..i o zgrozo z tego powodu muszę codziennie gotowac ale powoli dochodzę do wprawy,bo wcześniej to gotowanie do moich codziennych obowiązków nie należało
Skończyłam wreszcie studia i od września zabieram się za Madzię-basen,dodatkowe rehabilitacje
W sierpniu 18go jedziemy na konsultację do Niemiec w sprawie wszepiania soczewki do lewego oka..a na 19go mamy wyznaczony termin operacji
Reszta po staremu
DZIŚ WPŁYNĘŁY PIERWSZE 1% PODATKÓW
DZIĘKUJĘ W TYM MIEJSCU KAŻDEMU KTO ZDECYDOWAŁ SIĘ BY SWÓJ 1% PRZEKAZAC WŁAŚNIE MADZI - każda wpłata to dla Nas ogromne szczęście i nie ukrywam że powód do tego by spokojniej myślec o następnym dniu
10 Października jadę z Madzią na turnus rehabilitacyjny do Wągrowca (koszt 3850zł) i możemy jechac dzięki zeszłorocznym 1% ! W przyszłym roku chcę pojechac z Madzią na dwa takie turnusy... i uda mi się to chobcby nie wiem co
JESZCZE RAZ BARDZO BARDZO DZIĘKUJEMY! !
Pozdrawiam i życzę miłych wakacji!
www.madziazosia.dzidzi.pl
  Wyjazdy z niepełnosprawnymi
Pozazdrościć wycieczek.
Chociaż nasi też już dużo zwiedzili - byli w Czechach - zwiedzili Pragę, Liberec, zamek Frydlant, Skalne Miasto. Warto zobaczyć Skalne Miasto, ale z wózkami nie wszędzie da się wejść. Byli we Lwowie, a przy okazji zwiedzili Tarnów, Łańcut, przełom Dunajca; także w Bieszczadach i nad Soliną, szlakiem Papieża - Kraków, Łagiewniki, Wadowice, Kalwaria, Wieliczka.
Co roku część uczestników wyjeżdża z organizacji nad morze na turnusy, do różnych miejscowości - Jarosławiec, Międzywodzie, Dziwnówek, Chłopy, Rewal, Niechorze itp. Z ośrodków rehabilitacyjnych najlepsza baza jest w Dziwnówku i Jarosławcu (Panorama). Ale w sezonie drogo. Z samą organizacją turnusów wtz nie mają nic wspólnego.
  Poszukiwani wolontariusze na wyjazd na turnus rehabilitacyjn
Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Zespołem Downa - ŚDS "Kamyk" poszukuje wolontariuszy na wyjazd na turnus rehabilitacyjny (nad morze w dn. 24.05.08r. - 06.06.08r.), w charakterze opiekunów dorosłych osób z głębszą niepełnosprawnością intelektualną.
Dla studentów pedagogiki specjalnej i fizjoterapii jest to okazja do odbycia praktyk studenckich.

Zainteresowanych prosimy o kontakt osobisty z panią Anną Florek lub Sylwią Woszczek, w siedzibie ŚDS-u "Kamyk" przy ul. Zakątek 8 w Poznaniu, po uprzednim umówieniu się telefonicznym (061 657 94 50), bądź e-mailowym (sds.kamyk@gmail.com).
  Kalisz nad morzem ?
Zdaję sobie sprawę, że to nie jest decyzja na ,,hop-siup'', a jak się obserwuje działania naszych prezydentów to się takie wrażenie odnosi - najlepiej sprzedać na pniu i mieć problem z głowy. Wszak zasilenie kasy miejskiej o 10 mln zł to juz wielkie osiągnięcie, bo darowanemu koniowi ... . Jakbym ich roczną pensję dostawał, to napewno zanim bym sprzedał, to bym sobie przynajmniej pół brody wyskubał i bym myślał dzień i noc, aż bym coś ,,wygłówkował'' Dyrektor Leszek Haratyk z ,,PM'' - wrocławianin zaczynał od dzierżawy jednego obiektu ,,Panoramy'' - dwa hotelowce + stołówka i cafe. Teraz przyjmuje 1 500 kuracjuszy w 1 turnusie rehabilitacyjnym 14-todniowym i ma full obłożenie od kilkunastu lat. Sam ośrodek co roku otrzymuje nowe kolejne atrakcje. Pan Prezydent gdyby miał ochote , to może jeszcze ze 2 miejsca mógłbym załatwić, bo to trzeba obejrzeć. Lokalizacja kaliskiej działki jest bardziej atrakcyjna, bo położona w lesie sosnowym i blisko morza. W ostateczności można nawiązać kooperację.
  dofinansowanie do turnusów rehabilitacyjnych..
My byłyśmy w Darłówku na turnusie rehabilitacyjnym organizowanym przez Stowarzyszenie z Gorzowa zrzesząjące chorych na celiakię. Nie szukałam w ogóle turnusów czy kolonii dla dzieci chorych na cukrzycę, bo z doświadczenia wiem, że nie byliby w stanie zapewnić jednemu dziecku tak restrykcyjnej diety. A stowarzyszenie z Gorzowa ma doświadczenie zresztą na swojej stronie zaznaczyli, że mogą też jechać dzieci z innymi dietami eliminacyjnym, także chore na cukrzycę. W efekcie było tam sporo dzieci z celiakią, różnymi alergiami i Liwia jako jedna z cukrzycą. Każde dziecko miało przez panią dietetyczkę opracowany jadłospis i wszystko było dokładnie zaplanowane. Było miło i przyjemnie, Liwia znalazła sobie towarzystwo i czasem znikała na kilka godzin a ja sobie regenerowałam siły, nie martwiąc się co do garnka włożyć. Tyle że dojazd do Darłowka jest koszmarny jak się jedzie środkami masowej komunikacji z Wielkopolski, no i termin przypadł na koniec sierpnia, więc było raczej chłodnawo. Liwia tylko z trzy razy weszła do morza, ale bardzo szybko wyszła.
  wazne pytanie
Troszkę późno się do tego zabrałaś ,bo większość miejsc już jest zajętych ,jeśli chodzi o sezon .W zasadzie większość ośrodków organizujących turnusy rehabilitacyjne przyjmują zgłoszenia osób z cukrzycą i wcale nie trzeba szukać takiego specjalistycznego turnusu ,czytaj uważnie oferty ośrodka i w zgłoszeniu koniecznie zaznacz Twoje schorzenia . Ja w zeszłym roku byłam z moim synem na takim turnusie w Pustkowie ,malutka miejscowość , spokój i cisza .Jedzenie pyszne ,a to nasz pierwszy wyjazd z cukrzycą na turnus ,stracha miałam ,bo przecież nie będę się latać z wagą i przeważać jedzenie ,ale wszystko było ok wypraktykowałam moją miarę w oku ,a poza tym ruch i cukry się ładnie układały ,pewnie im też podobało się morze .Po przyjeździe zgłosiliśmy jeszcze raz w kuchni ,że Grześ ma dietę cukrzycową i fakt dostawał gotowane potrawy zamiast smażonych a dodatkowo po każdym posiłku dostawał dużą kanapkę na wynos co rzeczywiście się przydawało i ułatwiało życie .W tym roku też jedziemy ,zobaczymy jak będzie ,ale na pewno będzie super
Pozdrawiam
  Obozy
Miska mając orzeczenie o niepełnosprawności możesz starać się o dofinansowanie pobytu dla dziecka i opiekuna na turnusie rehabilitacyjnym ze środków PEFRON. Składa się wniosek o dofinansowanie i po 30 dniach od złożenia rozpatrywany jest wniosek. Listy ośrodków rehabilitacyjnych dofinansowywanych przez PEFRON znajdziecie na miescu godny polecenia jest ośrodek nad morzem "Panorama" w Jarosławcu pięknie zagospodarowany, morze, dobre jedzenie nawet dla cukierków, trochę rehabilitacji, dużo zieleini tylko... koszty ale jest dofinansowanie .
Dofinansowanie nie wiem jak jest teraz ale na 2003 rok wyglądało to tak na dziecko (osoba niepełnosprawna) 578 zł i opiekuna 385 zł. W zależności od kosztów danych turnusów resztę się dopłaca ale resztę mozna odliczyć na końcu roku od dochodów i też trochę się zyskuje. Pozdrowienia a Jarosławiec polecam!!!!!!
  sanatorium dla cukrzyka
My własnie też sie wybieramy w tym roku po raz pierwszy na turnus rehabilitacyjny nad morze,
bo tak mamy w zaleceniach lekarskich,
nie wiemy jeszcze dokładnie do jakiego ośrodka bo narazie sprawdzamy oferty,porównujemy ceny,
ale trzeba już rezerwowac miejsca,bo chcemy jechac w sezonie(druga połowa czerwca),
także będziemy wdzięczni za wszelkie informacje.
  sanatorium dla cukrzyka
Witam wszystkich serdecznie
Mój syn Wiktorek ma 2 lata. zachorował 3 miesiące temu. Za tydzień jedziemy na turnus rehabilitacyjny nad morze. Na różnych turnusach byliśmy już kilkanaście razy bo Wiktor od urodzenia jest rehabilitowany (doznał uszkodzenia splotu nerwowego lewej ręki podczas porodu). Ten wyjazd minie przeraża bo po długich dyskusjach z dietetykami w sanatorium otrzymaliśmy odpowiedź ze nie są w stanie zapewnić dziecku diety cukrzycowej (sanatorium wykupiliśmy jak Wiktor nie był chory na cukrzycę). Jak sobie radzić z dzieckiem w takiej sytuacji - ważyć na stole i analizować skład posiłków.??
Może ktoś bardziej doświadczony powie mi co w sanatorium może być dla dziecka z cukrzycą - jakie zabiegi? Do tej pory Wiktor zawsze miał indywidualne ćwiczenia usprawniające i fizykoterapię (fango, galwanizację, Bioptron)
Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki. Pozdrawiam
  Turnusy rehabilitacyjne
Jest tyle pięknych miejsc nam morzem, może tym razem gdzie indzieej? We Władku już każdy był wiiiiele razy, poszukajmy może w innym miejscu.Jest cała baza danych na temat ośrodków zajmujących się turnusami rehabilitacyjnymi, gdzie szukać tzn w jakiej miejscowości? Ja proponuję Kołobrzeg, Świnoujście lub Ustronie Morskie.
  Turnus rehabilitacyjny Mielno 2009
Z przyjemnością informujemy Państwa, iż w tym roku zostaną zorganizowane 2 turnusy rehabilitacyjne. Oba odbędą się w ośrodku wypoczynkowym „Afrodyta” (dawniej „Grażyna”) w Mielnie, gdzie mieliśmy okazję już gościć kilka lat temu. Wstępne terminy turnusów to druga połowa czerwca i koniec sierpnia.
Obecna cena jest w trakcie negocjacji ok. 1500 zł od osoby ale z racji braku pozyskania funduszy z 1 % (jednego procenta podatku). Zaznaczam zamierzamy zmniejszyć kwote odpłatności za turnus. .

OBECNIE w sezonie turnusy są nad morzem droższe

Szczegółowych informacji udzielamy w biurze stowarzyszenia pod numerem telefonu 058 620 97 23 w godzinach 10-14, oraz przez całą dobę za pomocą e-maila do Stowarzyszenia i telefonu komórkowego 601 28 62 45 (Prezes)--> Oddzwaniam na tel. stacjonarny lub w PlusGSM.
Zapraszamy, już zbieramy zgłoszenia!
  Witam:-)- Agnieszka34
Hej Agnieszko! Takie przenoszenie przeziębienia to także moja specjalność, w koncu i tak ląduję u lekarza, i tak zażywam antybiotyk...
Ja takze dostałam we wrześniu skierowanie ( turnus rehabilitacyjny) nad morze! Hurrra! Jadę 16 do Darłówka, może to niedaleko Dziwnówka? ( naprawdę nie wiem) więc się zobaczymy? Pozdrawiam
  Witam:-)- Agnieszka34

Ja takze dostałam we wrześniu skierowanie ( turnus rehabilitacyjny) nad morze! Hurrra! Jadę 16 do Darłówka, może to niedaleko Dziwnówka? ( naprawdę nie wiem) więc się zobaczymy? Pozdrawiam


Darłówek i Dziwnówek to jednak spory kawałek drogi, ale tak sobie mysle Gabrysiu, że możemy pomyslec o spotkaniu, zwłaszcza, że jestes z odległego dla mnie zakatka Polski, więc jak juz bedziesz nad morzem, to możemy sie spotkać Do kiedy bedziesz nad morzem??
  wyjazdy
Sama jeździłam na "kolonie" a raczej turnusy rehabilitacyjne .. byłam raz ze stowarzyszenia z Bydgoszczy nad morzem - ogólnie OK. było to już ponad 10 lat temu wiec nie jestem w stanie powiedzieć jakie warunki są teraz, wtedy jakoś super wrażeń z tego nie miałam. Za to byłam trzy razy na "koloniach" ze stowarzyszeniem z Łodzi. Jest to stowarzyszenie osób chorych na fenyloketonurię i schorzenia pokrewne - stosowana jest tam dieta bezglutenowa i niskobiałkowa. Oczywiście bezglutenowi nie dostają również niskobiałkowej tylko pod tym kątem jedzą normalnie. Jeżdżą stamtąd w różne miejsca... na 100% mogę zapewnić że Pani Prezes jest bardzo sympatyczną osobą i cała kadra bardzo się stara aby wszyscy uczestnicy byli bardzo zadowoleni.
Pozdrawiam.
  Praca dla studentki (na diecie bezglutenowej) nad morzem
Zatrudnimy studentkę w charakterze opiekunki - wychowawczyni na turnusie rehabilitacyjnym dla dzieci i młodzieży w Jastrzębiej Górze ( w okresie od 29 lipca do 12 sierpnia 2009 roku). Konieczne jest posiadanie kwalifikacji zgodnie z wymogami MEN - ukończony kurs opiekunów kolonijnych. Dodatkowym atutem będzie posiadanie kwalifkacji instruktora KO lub podobnych.
Pierwszeńswo mają osoby będące na diecie bezglutenowej.

Szczegółowe informacje oraz dane kontaktowe: www.dietabezglutenowa.pl
Link: aktualności.
  WAKACJE 2009
W czasie letnich wakacji dzieci oraz młodzież z całego kraju serdecznie zapraszamy na turnus rehabilitacyjny nad morze do miejscowości Jastrzębia Góra.
Czas trwania turnusu: od 29 lipca do 12 sierpnia 2009 roku
Organizator: TPD Koło Pomocy Dzieciom na Diecie Bezglutenowej; 85-200 Bydgoszcz, ul. Łokietka 6, tel. kom. 602-623-218

Szczegółowe informacje dotyczące turnusu oraz zdjęcia z turnusów organizowanych przez Koło znajdują się na stronie www.dietabezglutenowa.pl.
  Co o tym sadzicie?
no zmieniła leczenie... bierze zioła, chodzi do tzw. groty solnej, była już na dwóch turnusach rehabilitacyjnych nad morzem
a leki to ona brała nieregularnie i to dlatego... raz mama ją dała omyłkowo do szpitala z powodu niebrania leków (a musiała je odłożyć bo szkodziły jej zębom, żołądkowi, jelitom i wątrobie) i tam w szpitalu to dopiero na niej eksperymentowali... wykończyło ją to
ale i tak zamierzam się zapytać o resztę szczegółów
  Turnusy rehabilitacyjne
Stowarzyszenie "Bardziej Kochani" zajmuję się także organizacją turnusów rehabilitacyjnych nad morzem w Mrzeżynie. Oto relacja z turnusu tegorocznego:

W tym roku dwa tygodnie wakacji spędziliśmy z naszymi dziećmi w nadmorskim Mrzeżynie. Na sierpniowym turnusie (13-26.08) było nas prawie 140 osób. Pogoda dopisała średnio, ale bawiliśmy się dobrze i wypoczęci, z zapasem pozytywnej energii wróciliśmy do codziennych zajęć. Jak zwykle na naszych wyjazdach było sporo rozrywek, wspólnego śpiewania, grillowania, dziennych (i nie tylko) wypadów nad morze, wycieczek i oczywiście długich wieczornych rozmów. Nie zabrakło tradycyjnego przedstawienia dla dzieci w wykonaniu rodziców, których tak dzieci, jak i dorośli nagrodzili brawami za „wyrafinowaną” grę i zabawną charakteryzację.

Oto fotorelacja:













  Turnus w Czarnej-Acentrum
Turnus w Mielnie to najlepszy turnus w jakim uczestniczę. Raz żefantastyczne warunki pobytu, blisko morza to terapie też super.Jest ok 4 terapii dziennie indywidualnych oraz dwie grupowe w kilkoro dzieci. Indywidualne to: taktylna, dogoterapia, dziecięca matematyka, terapia ręki, nauka pływania ,wspomaganie rozwoju,zabawy fundamentalne, logopeda , si oraz rehabilitacja ruchowa i jeszcze napewno jakieś o których zapomiałam. Te zajecia trwają 30 min. Grupowe to bajkoterapia, muzykoterapia, radosne igraszki i basen grupowy. Te trwają 45 min a tylko basen 30. Z basenu poza zajęciami korzystamy do woli. Sąjeszcze przedstawienia dla dzieci, rodziców.Poza tym wieczorem są wykłady naprawde ciekawe i różnorodne.
A teraz największa atrakcja: refleksologia dla rodzica w wykonaniu pani Niny.To jest absolutna rewelacja. Do tej pory nie wiedziałam że tak to odpręża
Ze swojej strony bardzo polecam turnus.Jest wart swojej ceny a nawet powiem że jest tani w stosunku do tego co tam się otrzymuje.
  "Panorama Morska" Jarosławiec
Witamy po turnusie w Jarosławcu pogoda co prawda nam nie dopisała (jak to nad morzem bardzo wiało) ale bawiliśmy się świetnie była rehabilitacja przeplatana zabawą a oto krótka relacja

nauka pływania

zabawa w świecie dziecka

odwiedziny siostrzyczek

wielka fala -basen ze sztuczną falą

zabawa z płachtą

zajęcia manualne

i na końcu sollux- czas na odpoczynek
  ALMA Tayekuna vel Raja
wklejam fotki z pierwszej poważnej pracy mojej Rajeczki na turnusie rehabilitacyjnym w Osieku. Młoda spisała się na 6+ a ja jestem z niej bardzo dumna:-)

a oto większe towarzystwo mojej psinki (ona myśli że jest niufkiem bo zaskakuje Ją własne odbicie w lustrze

i wreszcie spotkanie z cavisiem, ale było szaleństwo na plaży


Rajeczka oprócz zajęć z pensjonariuszami pływała kajakami, rowerkami oraz z niufkiem w jeziorze...
teraz odpoczywa, bo za tydzien wypad nad morze i spotkanie z braciszkiem
  Kiedy po raz pierwszy na turnus
Troszeczkę się zgapiliście, jeżeli liczycie teraz na dofinansowanie z PCPR . Takie rzeczy załatwia się w styczniu, kiedy jednostki mają jeszcze fundusze. Ale o ile dobrze pamiętam, to dofinansowanie do turnusu należy się dzieciom od lat 3, czyli jesteście za młodzi. Mozna sie oczywiście starac o pomoc sponsorów i zaklepać jakiś fajny ośrodek nad morzem, o ile gdzies są jeszcze wolne terminy. Jednym słowem raczej nie miejcie większych nadzieii, na wypoczynek letni połączony z rehabilitacją. Ja wam proponuję złożenie wniosków do Rusinowic lub Jadownik Mokrych i czekanie na termin. To są ośrodki głównie rehabilitacyjne i nastawione na polepszenie sprawności dzieci. Już za chwilke wrzucę linki i informacje w dziale o Ośrodkach rehabilitacyjnych.
  Nadzieja umiera ostatnia
Pirruvn, myślę, że najgorsze, co może nas spotkać, to ciągłe rozpamiętywanie swojego nieszczęścia. Kiedy byłam w CZD przekonałam się o jednym, nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej. Dlatego postanowiłam się cieszyć tym, co jest. Kiedy rozpamiętujemy swoje niepowodzenia nie możemy ruszyć do przodu. Tymczasem każdy ma swoje kłopoty, my mamy dziecko niepełnosprawne, nasi znajomi nie mogą mieć dzieci, inni mają problemy finansowe, kolejnym rozpada się małżeństwo, moja przyjaciółka jest singlem i jest bardzo nieszczęśliwa.
Co do rodziców, to spróbuj wyobrazić sobie, jak wyglądałoby dzisiaj ich życie, gdybyś była zdrowa. Ja często wieczorem myślę o tym, co robiłabym, gdybym nie musiała jeździć na rehabilitacje, masaże, wizyty kontrolne, turnusy-przygotowywałabym sie do powrotu do swojej ulubionej pracy, chodziła na długie spacery nad morze, robiła zakupy, czytała.....Czasami marzę o tym, aby ktoś zajął się Mikołajem chociaż przez tydzień, a przecież bardzo go kocham. Myślę Pirruvn, że Twoi rodzice są po prostu zmęczeni i mają do tego prawo.
  Dofinansowanie i grupy inwalidzkie
witaj
jeśli tata dostanie "grupę" będzie mu się należał zasiłek pielęgnacyjny (ok.160 miesięcznie).
o koszt worków i innych rzeczy potrzebnych przy stomii nie martw się, mój tata w podanym limicie kupuje worki, maści itp. kasy z limitu starcza mu i zawsze robi sobie jakiś zapas

dodatkowo polecam wybranie się do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, dzięki nim można skorzystać z różnych dopłat np. na turnus rehabilitacyjny, likwidacja barier architektonicznych itp.

to wszystko wymaga pewnych zabiegów i chodzenia po lekarzach ale wg. mnie warto, jeśli faktycznie ktoś utrzymuje się z przeciętnej pensji czy emerytury.

mój tata jedzie np. za parę dni na 2 tygodniowy turnus nad morze, dzięki tym dofinansowaniom z PCPR płaci tylko 70 zł, a moja mama jako jego opiekun płaci ok. 250 zł

pozdrawiam
ewa
  turnus rehabilitacyjny/wakacje
Nigdy jeszcze nie byłam z dzieckiem na turnusie rehabilitacyjnym ale marzę by pojechać z córką np. nad morze. Jednak przeglądając oferty stwierdziłam ,że muszę dużo dopłacić. Może bez dodatkowych atrakcji ale żeby było czysto, łazienka itp. Czy macie jakieś propozycje albo gdzie wybraliście się z dzieckiem latem?
  Sanatoria rodzinne
witaj;
byłam we wrześniu w Jarosławcu w sanatorium Panorama Morska (oczywiście nad morzem) z 5 latką i 1,5 rocznym synkiem na turnusie rehabilitacyjnym. Jestem bardzo zadowolona, ośrodek przystosowany dla małych dzieci (przedszkole dla maluchów od 3 lat, place zabaw, teren ogrodzony, specjalne krzeselka w jadalni. Najlepiej jechać tam w okresie letnim, bo jest również zespól basenów z wodą podgrzewaną i brodzikami. Zabiegi dla maluchów ograniczały się do hydromasaży, magnetoterapii( o ile młody usiedział na miejscu przez 10 minut) i zabaw ogólnorozwojowych z rehabilitantką. Inhalację i drenaże robiliśmy sami.
Pamiętaj,ze jeśli chcesz pojechać do sanatorium, to NFZ i tak sam wybiera Ci miejsce. Tylko na turnus rehabilitacyjny jedziesz gdzie chcesz, możesz też zwrócić się o dofinansowanie do PFRONU.

Wiele dobrego słyszałam też o Karpaczu i tamtejszej Koniczynce, ale nie byłam.
oba ośrodki mają strony www.
Pozdrawiam serdecznie.
  wakacje nad morzem 2008 z dietą bezglutenową
czy ktos byl albo wie o wyjazdach nad morze(na wakacjach) na turnus rehabilitacyjny gdzie byla by mozliwosc diety bezglutenowej????
  Turnus J-elity lato 2007 - szczegóły i zapisy!
Dziś obejrzałam dom Altona we Władysławowie http://www.altona.pl/index.php
Ponieważ większość chciała morze, a nie mogłam obejrzeć innych miejsc (Krynica Morska, okolice Darłowa), podjęłam decyzję, że w tym roku turnus odbędzie się tam w terminie od 15 do 29 lipca .
Wynegocjowane cena 1200 zł, dzieci do lat 9 – 900 zł, do 3 lat bez własnego łóżka za darmo (są łóżka małżeńskie).
Są to dwa połączone domy: w jednym 42 w drugim 20 miejsc – przy pełnym obłożeniu.
Zalety: jak się skrzykniemy to będziemy sami; dość duży teren ( na weekend mogą zjechać się ludzie pod namiot), rehabilitacja na miejscu; ruchome godziny posiłków (np. obiad o 15 jak jest ładna pogoda); wszystkie pokoje z toaletą i natryskiem lub studio – dwa pokoje 3 i 1 osobowy ze wspólną łazienką (w niektórych dodatkowa toaleta); w każdym pokoju telewizor; parawany i maty plażowe za darmo, rowery do wynajęcia – 5 zł za dobę; świetny dojazd – w lecie zatrzymują się ekspresy i pośpieszne na Hel z Łodzi, Katowic i Krakowa; od stacji 10 mi piechotą.
Pokoje – meble dużo lepsze niż w zwykłym standardzie w Wysowej, gorsze niż w podwyższonym. To samo dotyczy łazienek. Sala jadalna z dużym telewizorem.
Wady: dość daleko od morza – dziś szłam 20 min, ale chyba nie najkrótszą trasą; tylko niektóre pokoje z balkonem; internet tylko u właścicieli, ale namawiałam właścicieli na zainwestowanie w radiową sieć; dość uboga rehabilitacja (maleńka sauna, siłownia,masarze, laser, borowina, diadynamika, gimnastyka).
Oczywiście umowa z PCPRem. W programie 2 zabawy na terenie ośrodka i wycieczka nad zatokę z pływaniem na łódkach i piknikiem. W samym Władysławowie kryty basen w ośrodku Cetniewo, dyskoteki poza tym nuda.
Zgłoszenia przyjmujemy od dzisiaj na adres J-elity nzj@iimcb.gov.pl lub telefonicznie po 17 po numerem 022-849-59-37. Zaliczka w wysokości 150 zł płatna do 15 kwietnia na konto J-elity. Po 20 maja zaliczka zostanie wrócona tylko w przypadku znalezienia innych chętnych. Dokumenty z PCPR muszą być wysłane do ośrodka do 15 czerwca.
Osoby niepełnoletnie mogą wziąć udział w turnusie, jeśli inny rodzić wyrazi zgodę na wzięcie uczestnika pod swoją opiekę, lub złożą oświadczenie, że dziecko powyżej 16 roku jedzie samo na ich odpowiedzialność.
Mam nadzieję, że znajdziemy psychologa, który zgodzi się z nami pojechać.
Aniu może wydzielić ten post na górze w przyczepionych.
Mamcia

pozwolilem sobie wydzielic - Zenobius
  NORDIC WALKING
Właśnie "zajączek" przyniósł mi kijki do NW i będę musiała spróbować z nimi chodzić. W maju jadę na turnus rehabilitacyjny nad morze i mam mocne postanowienie wykorzystania tych kijków w praktyce. Mam nadzieję, że mi się to uda!
  Nad morze... :)
Wybieramy się w przyszłym roku na turnus rehabilitacyjny do Jarosławca, może ktos tam był i może co nie co napisac o tym ośrodku, a może możecie polecić mi inny nad morzem, w którym nie ma ograniczeń wiekowych...
  Nad morze... :)
Słuchajcie ja do końca rozumiem tego, jaki jest sens wydawać TAKIE kwoty na turnus, gdzie ta rehabilitacja jest tak naprawdę symboliczna...Czy nie lepiej pojechać sobie po prostu na tydzień nad morze, a to dofinansowanie przeznaczyć na jakiś prawdziwy turnus rehab.? Mam 200-250 km nad morze, tak więc bywam tam pewnie częściej niż osoby z Południa i mam pewne rozeznanie... w tym roku za wypasiony (panele, balkon, tv, osobna lazienka, WC, wszystko nowiuteńkie i lśniące) pokój płaciłam 40 zł/ osobę w Łebie (która raczej tania nie jest)...w tym roku i tak ceby zdrożały, bo w zeszłym roku noclegi były o połowę tańsze...no ale jakby tak policzyć, to i tak wychodzi dużo taniej niz te pseudo-turnusy... do tego żadnego "uwiązania", je się co chce i kiedy chce - nigdy nie kupuję noclegu z wyzywieniem, bo nie mam ochoty, żeby ktos sobie liczył 13 zł za śniadanie na które zaserwuje mi i tak cos innego niż mam na to ochotę... do zeszłego roku kupowaliśmy obiady w barach i restauracyjkach, ale że się zeźliliśmy, że te punkty są strasznie nieprofesjonalne, zatrudniają przypadkową młodzież, i strasznie oszukują gdzieniegdzie na cenach (np ważą rybę razem z talerzem), a jakoś pozostawia dużo do życzenia względem naszych domowych, to w tym roku po prostu zaprawiliśmy schabowe w słoiki, dokupilismy do tego jakąs salatkę czy kiszone ogórki itp dodatki i było palce lizać...+ 2 razy poszliśmy na rybkę tak dla atrakcji, kilka lodów, gofrów, piwka itd itp. i tydzień wczasów wyszedł ok. 450 zł na osobę, a wierzcie mi, że nie głodowałam i jak miałam ochotę na tego loda, to go po prostu kupowałam!
PS Piszę to w ramach podpowiedzi, oczywiście nie po to, żeby jakoś ex cathedra krytykować te turnusy, ale pomyślałam, że może osoby z
Południa po prostu nie wiedzą, że można o wieeeele taniej spędzić wakacje nad morzem...
PS2 We wspomnianej Łebie też jest jakos ośrodek rehabilitacyjny Górnik czy coś takiego, można tam wykupić też same zabiegi chyba
  sanatorium dla dializujących w kraju
Ale oczywiście dochód na osobę też nie może przekroczyć określonej kwoty - nie wiem ile w tym roku.


1232,33 PLN --->> dochód w rodzinie

1602,03 PLN --->> dla jednoosobowego gospodarstwa
Są to kwoty netto

Ośrodki w Polsce prowadzące turnusy rehab., łącznie chyba ponad 1000
[ http://www.ebon.mps.gov.pl/wprowadzenie/ ]

Wybieram się na taki turnus,ale raczej nad morze. Może Ustka, Jastarnia...

[ Dodano: 2007-03-17, 21:28 ]
Można się zwrócić z podaniem do MOPS-u o dofinansowanie i oni dopłacają w zależności od grupy inw. 600-700 zł.


Wysokość dofinansowania wynosi odpowiednio:
• 27% przeciętnego wynagrodzenia - dla osoby niepełnosprawnej ze znacznym stopniem niepełnosprawności, osoby niepełnosprawnej w wieku do 16 roku życia oraz osoby niepełnosprawnej w wieku 16-24 lat uczącej się i niepracującej, bez względu na stopień niepełnosprawności 718,88 zł
• 25% przeciętnego wynagrodzenia - dla osoby niepełnosprawnej z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności 665,63 zł
• 23% przeciętnego wynagrodzenia - dla osoby niepełnosprawnej z lekkim stopniem niepełnosprawności 612,38 zł
• 18% przeciętnego wynagrodzenia - dla opiekuna osoby niepełnosprawnej 479,25 zł
• 18% przeciętnego wynagrodzenia - dla osoby niepełnosprawnej zatrudnionej w zakładzie pracy chronionej, niezależnie od posiadanego stopnia niepełnosprawności 479,25 zł

Podstawą prawną do obliczania wysokości dofinansowania uczestnictwa osoby niepełnosprawnej w turnusie rehabilitacyjnym są:
• ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 roku o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123, poz. 776 z późn. zm.),
• rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 maja 2003 r. w sprawie turnusów rehabilitacyjnych (Dz. U. Nr 100, poz. 926)
  jak zabezpieczyc wozek gtm???
W niedziele jade nad morze na turnus rehabilitacyjny i jestem przerazony pojade tam z grupa 20 osob niepelnosprawnych i nie wiem jak zabezpieczyc swojego gtma w luku bagazowym w autokarze :/ w ogole jak go zapakowac zeby nic mu sie nie stalo (
  turnus rehabilitacyjny
Moze moglibyscie polecic jakis osrodek który orgaznizuje turnusy dla osob na wozkach nad naszym polskim morzem(oprócz Jarosławca bo tam bylam).Bardzo wazne jest aby w miejscowosci byl zjazd na plaze i osrodek znajdował sie blisko morza.
  sanarorium
Czy ktoś może mi polecić dobre sanatorium lub turnus rehabilitacyjny dla os. z niedowładem kkd? Najlepiej nad morzem. Przede wszystkim zależy mi na dobrej gimnastyce indywidualnej (PNF). Słyszałam o Jarosławcu i Kołobrzegu. Doradźcie mi coś. Pozdrawiam.
  Ośrodek "Mazowsze" w Łebie - nie polecam
No ja tam jestem zadowlona z tego ośrodka. Jadę tam z 2 niepełnosprawnych dzieci juz po raz 3 czy 4.
Byłam w ośrodku który był koszmarem, robaki w pokojach, obrusy na stołówce jak dziecko zalało leżały do końca turnusu, lekarza i pielęgniarki wogóle nie było. Zabiegi były takie że lepiej nie wspominać bo szkoda nerwów. Turnus 14 dniowy okazał się 13 dniowym, dyrekcja odnosiła się słowami "a co mnie interesuje pani niepełnosprawne dziecko" i wiele mogłabym jeszcze wymieniać np ratownik na basenie był od wpuszczenia na basen a potem znikał - bywały momenty że ja i jeszcze jedna osoba dorosła pilnowała 10-12 osobową grupę dzieci na basenie. Więc pomyśl że mogłaś terafić tam.
Co do odległości od miasta - to przecież norma nad morzem że wszystko jest w sezonie jak chce się mieć wszystko pod ręka to może warto pojechać w wcześniejszym terminie, a nie można było kogoś poprosić aby coś Ci kupił??? Ja tam nie narzekam, wyjeżdżam na rehabilitację i oderwanie od spalin a to chyba najlepsze miejsce - pomiędzy morzem a jeziorem w lesie dalekko od zgiełku i hałasu turystów, pijanych "namiotowiczów" itp.
Co do pawilonu (ostatniego) nie wiem co masz przeciwko niemu - zawsze go zamawiam w tym roku też, trzeba się przespacerować, pooddychać, rozruszać a i widok ładny i pokoje przestronne, z lodówką, telewizorem czjnikiem, łazienki duże, korytarze szerokie widne, pokoje z balkonami. Chyba że ktoś woli 5 pietrowy budynek (30-40 pokoi na pietrze) i jedna winda? Wolisz tak to podam namiary.
Co do personelu - ja tam nigdy złego słowa nie dam powiedzieć, zawsze super było i pewnie nadal będzie. Do kawiarni osoby na wózku zawsze wnoszono tak jak do autobusu więc w czym problem? AAAAAAAAAAAA jakie wycieczki proponują!!!!!!!!!
Moje dzieci też maja astmę i pomimo że dostały leki, inhalacje itp na noc od lekarza to tez wzywałam pogotowie - ale to jest zawsze tak jak jest mocniejszy atak niezaleznie gdzie się pojedzie. Pogotowie jest w Łebie a nie 100 km dalej więc było po 1-2 minutach na sygnale i dali zastrzyk i było ok.
Więc............. ja tam złego słowa nie dam powiedzieć.
Pozdrawiam
  Kawiarenka 120
Alawa-proszę namiar na ciacho-str.16
http://toczen.pl/forum/viewtopic.php?t=970
Ale ,Kochana-uważaj-o północy się zajada U nas blacha tez zniknęła jak"sen..." Masz rację,już dotarło do mnie ,że bagaż Olgi bęzie dużo wiekszy od mojego. Kiedy mąż przyjedzie po nas,planuję jeszcze mu obowiązkowo pokazać zrsztyn i Nidzicę-szkoda,ze to nie jesienna pora.Pieniny sa przepięknymy, jesiennymi górami.
Angela-słodkich snów,nie stresuj się-nie będzie tak żle,ale rozumiem Twój lęk.Wpadniesz do nas na kawkę-to się rozlużnisz
Kicia-czyżbyś drzemkę odwaliła na balkonie? Faktycznie,dobrze mieć więcej niż jedno dziecię Jaki film ściągnęłaś?My tez myślimy nad tym,ale Olga bunt odstawiła i zamiast w pieleszach-zalega obok na kanapie
Vegu-gratulacje-faktycznie na zdziwionego "wyglądasz"
To chyba coś postawisz w związku z powyższym
KasiuKuc-turnus rehabilitacyjny-to jest myśl Wytrzymasz bez Męża-ja też teraz muszę się z tym zmierzyć
Kasiu72-fajnie,ze tak miło czas spędziłaś. Ja wiem,że moje korzenie sięgają zachodniej granicy-moi pradziadkowie już Niemcami byli rodowitymi.A ze strony tay gdzies się Ukraina przeplata-temu pewnie taie "kiełbie we łbie mam" Ale generalnie super s[rawa-Olag teraz takie mini drzewo już robiła-miała uciechę i mnóstwo pytań
Dorcia-motylek dofrunął? Gdziez sie podziewasz?
Lidziu-a co tak Ciebie nie ma ostatnio? Jak samopoczucie?
Lena-myślisz nad studiami czy w szpitalu Jesteś? Bo się pogubiłam

Tak sobie czytałam o Kudowie którą niedługo odwiedzę...ciekawe miejsce nawet Góry Stołowe,niedaleko Kapliczka Czaszek(już raz byłam w wieku 12 lat-wrażenie jej niezwykłości noszę w sobie do tej pory)-oj,pozwiedzamy przy okazji,bo już zaplanowałam,ze Oldzia przyjedzie po mnie z tatą
Kinia-a gdzie jedziesz nad morze,bo mi jakos umknęła nazwa(?)My w przyszłym roku planujemy na dłużej pojechać-wykorzystując oczywiście przywilej wynikający z mojej choroby A co!

Zmykam,muszę pobyć z mężem-nasycić się -żeby nam starczyło na ten czas rozłąki.Nie martwię się czy on da sobie radę,bo da świetnie

Dobrej nocki
  Wakacje 2005 - TPD Lublin
OFERTA WYPOCZYNKU DZIECI I MŁODZIEŻY NA DIECIE BEZGLUTENOWEJ LATO 2005
Organizator: Koło Przyjaciół Dzieci na Diecie Bezglutenowej w Lublinie
-----------------------------------------------------------------
I TURNUS KRAJOWY: 8 - 21 sierpień 2005

Turnus rehabilitacyjny - ogólnousprawniający z elementami rekreacji, wypoczynku oraz oczywiście z dietą bezglutenową.
Zezw. OR 06/1/04

USTRONIE MORSKIE D.W. "DZIKUSKA" ul. Chrobrego 80
Pokoje 3 osobowe z umywalkami, ciepłą wodą. WC i natryski na korytarzu.

Zapewniamy:
- opiekę pedagogiczną
- opiekę medyczną
- dietę bezglutenową i niskoalaminową (fenylokoturia)
- program rekreacyjno - wypoczynkowy, wycieczki, dyskoteki
- przejazd PKP na trasie Lublin - Warszawa - Kołobrzeg

Koszt 1070,- zł - Możliwość wpłat ratami !!!
Dzieciom z orzeczeniem o niepełnosprawności przysługuję dotacja PFRON: 670,- zł.
--------------------------------------------------------------------------
II TURNUS ZAGRANICZNY: 21 lipiec - 03 sierpień 2005

WŁOCHY - MONDRAGONE- miejscowość położona nad morzem Tyreńskim pomiędzy RZYMEM i NEAPOLEM

Zapewniamy:
- przejazd autokarem LUX na trasie Lublin - Warszawa - Czechy - Austria - Włochy
- 2 noclegi tranzytowe (Piza i Czechy)
- zakwaterowanie: hotel International*** (piaszczysta prywatna plaża, pokoje 2, 3 i 4 osobowe z łazienką i TV, z balkonem). Na terenie hotelu jest bar, restauracja, basen, korty tenisowe.
- wyżywienie: 3 posiłki dziennie (zapewniamy dietę bezglutenową)
- opieka pilota, medyczna i pedagogiczna (dla młodzieży pełnoletniej na życzenie rodziców samodzielność)
- wycieczki i bilety wstępu: Piza - Rzym - Watykan - Kapri - Monte Casino
- ubezpieczenie: KL, NNW, bagaż

Koszt 1670,- zł. Możliwość wpłat ratami !!!
---------------------------------------------------------------------------
Zapisy:
Tel. 081 533 05 68; 081 746 18 35; 0609 22 73 30
Irena Kasperska - Dwórnik
  Letni wypoczynek 2005 - TPD Bydgoszcz
TPD Koło Pomocy Dzieciom na Diecie Bezglutenowej w Bydgoszczy w czasie letnich wakacji serdecznie zaprasza dzieci oraz młodzież chorych na celiakię i zespoły złego wchłaniania na turnus rehabilitacyjny nad morze do miejscowości Tupadły - Jastrzębia Góra koło Władysławowa. Są tam piaszczyste i zadbane plaże, uroczy pagórkowaty krajobraz, lasy na wydmach i w okolicy oraz szlaki wędrowne.

Turnus odbędzie się w dniach od 23 lipca do 5 sierpnia 2005 roku w ośrodku "WILLA SALAMANDRA. Uczestnicy będą mieszkali w 3 i 4 osobowych pokojach - wszystkie z balkonami, z pełnym węzłem sanitarnym (wc + prysznic) oraz wyposażonych w radioodbiorniki i telewizory. Przy ośrodku dość spory teren do zabawy przygotowany do organizacji ogniska i grila. Na miejscu stołówka, która zapewni uczestnikom pełne bezglutenowe wyżywienie. Szczegółowe informacje o ośrodku można uzyskać na stronie internetowej:
www.salamandra.pl


Uczestnikom proponujemy atrakcyjny i aktywny wypoczynek oraz praktyczne warsztaty nauki życia z dietą bezglutenową. W programie są również wycieczki na Hel, na basen do Cetniewa lub Sopot, do zespołu latarni morskich w Rozewiu oraz rejs statkiem po morzu. Zapewniamy fachową opiekę medyczną lekarza specjalisty, dietetyczną i pedagogiczną (jeden wychowawca przypada na dziesięciu uczestników).
Dla osób wyjeżdżających z Bydgoszczy i powracających do Bydgoszczy zapewniamy dowóz w obie strony autokarem.

Pełny koszt turnusu wynosi 1.400 zł (od osoby). Ośrodek jest wpisany do rejestru ośrodków w których mogą odbywać się turnusy rehabilitacyjne dla osób niepełnosprawnych korzystających z dofinansowania ze środków PFRON. Zatem osoby posiadające orzeczenia: dzieci o niepełnosprawności, młodzież o stopniu niepełnosprawności mogą wystąpić z wnioskiem do PCPR lub MOPS o dofinansowanie udziału w ramach indywidualnej dotacji do turnusów ze środków PFRON. Dotacja ta automatycznie zmniejszy wpłatę ze strony uczestnika. Ponadto przypominamy, że o dofinansowanie można ubiegać się również w zakładach pracy rodziców z funduszu socjalnego. Koło na życzenie uczestników będzie wystawiało pisma polecające
o dofinansowanie udziału dzieci i młodzieży w turnusie.

Bardziej szczegółowe informacje o turnusie rehabilitacyjnym można uzyskać u Przewodniczącej Koła Pani Barbary Cichańskiej telefon: (0-52) 342-60-32 lub 0602-623-218. Z uwagi na ograniczoną ilość miejsc chętni do udziału w turnusie powinni jak najszybciej zgłosić swój akces do organizatora.
  Gotowanie dla zdrowia
Bobolińskie spotkania z
MAKROBIOTYKĄ
Od 19-26 IX 2009
Prowadzi Pani Bożena Schleicher.

Tematem spotkania będą zasady żywienia, dieta makrobiotyczna, leczenie dietą, style gotowania, schorzenia spowodowane nieprawidłową dietą i ich objawy, odchudzania itp.
Przez cały tydzień będziemy jeść zdrowo i uczyć się doprowadzać nasz organizm do równowagi.
W programie również - joga, malowanie mandal, koncerty na gongi i misy tybetańskie, filmy, które nas zadziwią.
Kontakt i informacje - www.mojeezo.pl , www.akademia-atma.pl, tel 604297743

Warsztaty odbywają się w luksusowym ośrodku nad morzem.
Ośrodek posiada stadninę koni.
www.ranczomustafa.pl
Bożena Schleicher
Absolwentka Międzynarodowego Instytutu Makrobiotycznego
w Szwajcarii. Współzałożycielka Stowarzyszenia Ośrodka Edukacji Makrobiotycznej
we Wrocławiu. Specjalistka w zakresie nauki o żywieniu. Posiada 20-letnie
doświadczenia w edukacji zdrowotnej. Prowadzi autorskie kursy gotowania
makrobiotycznego, seminaria i wykłady z zakresu zdrowia, zdrowego odżywiania,
profilaktyki chorób przewlekłych i nowotworowych, udziela indywidualnych
konsultacji dietetycznych.
Ukończyła 4-letnie studia Tradycyjnej Medycyny Chińskiej.
Łączy w praktyce terapię odkwaszania organizmu dr Renate Collier z zasadami
makrobiotyki i medycyny chińskiej.
Była konsultantką dietetyczną dr Andrzeja Kaweckiego w programie „Zdrowe
Serce”, w programie edukacyjno – rehabilitacyjnym „Malwa” leczenia nowotworów
w Ustroniu.
Prowadzi wykłady z dietetyki, zasad medycyny chińskiej i ziołolecznictwa w ogólnopolskim
programie „Akademia walki z rakiem”.
Od 2005 roku razem z niemieckimi terapeutami, prowadzi turnusy terapeutycznei edukacyjne dla Niemców goszczonych w ośrodku „Rancho Mustafa” w Bobolinie.
Spośród wielu czynników wpływających na nasze zdrowie dieta wydaje się jednym z nielicznych pozostających całkowicie pod naszą kontrolą.
Celem warsztatów "Gotowanie dla zdrowia" jest dostarczenie wiedzy na temat pełnowartościowego pożywienia, jego wpływu na stan naszego zdrowia, emocji i psychiki oraz nauczenie praktycznych metod i technik przygotowania posiłków.
Koszt 1500zł
  Turnusy rehabilitacyjne
Właśnie skończył się kolejny, a nasz pierwszy, turnus rehabilitacyjny. Było ponad 40-ścioro dzieci ze swoimi rodzinami w wieku od 1 roku do 24 lat. Mieszkaliśmy w Foce i mieliśmy bardzo blisko do morza. Oprócz plażowania mieliśmy zajęcia grupowe i indywidualne, ogniska dyskoteki, wspólne śpiewanie piosenek, rejs po morzu i spotkania wieczorne dla rodziców. Bardzo żal nam było wyjeżdżać....

Charakterystyczne wejście do portu w Mrzeżynie

Dom wczasowy Foka.

Kościół pod wezwaniem Apostołów św.Piotra i Pawła

Pierwsze ognisko...

Pieczemy kiełbaski...

Pierwsza dyskoteka...

Rejs Czerwonym Szkwałem.

Na pokładzie nasza grupa.


W wózkach też jeździliśmy na plażę.

Maksio zagląda do Natalii...

Boszka i ja miałyśmy takie same namioty na plaży...

Dni Indii w Mrzeżynie i można było pożyczyć sari.

Przed jatrą...

Pożegnalne spotkanie...

Stowarzyszenie dostało album ze zdjęciami wszystkich uczestników turnusu z wpisami.

Wracamy pociągiem, mamy w przedziale notebooka z filmem Kopciuszek.
  Celiakia - towarzyszka cukrzycy
To jest rzeczywiście problem. Jeśli jesteśmy z Liwią w pobliskim Gnieźnie to mamy już upatrzone miejsce gdzie standardowo Liwia je frytki i kotlet drobiowy nie panierowany i ewentualnie jakaś surówka bez sosu i ketchupu. Jeśli jestem w nowym miejscu, to albo próbujemy Sphinxa po konsultacji z kelnerem i kucharzem albo poprzestajemy na frytkach.
Problem zaistnial w wakacje, bo od lat jeździłyśmy nad morze do Pustkowa. To taka mała miejscowość, gdzie nie ma zbyt wielkiego wyboru jeśli chodzi o obiady. My zawsze stołowałyśmy się w takim barze, gdzie porcje byly slusznych rozmiarów i bardzo smaczne, ale po zdiagnozowaniu celiakii ten wariant odpadł, bo nie było tam zadnych szans na dania bezglutenowe. W przypadku osób zmotoryzowanych problem jest do rozwiązania, bo jedzenie pakuje się w samochód, wybiera kwaterę z kuchnią i już. Więc zdecydowałyśmy się na wyjazd bliższy tylko kilkadziesiąt kilometrów nad czyste jesioro, gdzie jest kuchnia i lodówka i ogólnie miła atmosfera i gdzie jestem w stanie dojechać swoim wieloletnim autkiem wypakowanym jedzeniem.
W tym roku byłyśmy w Darłówku na turnusie rehabilitacyjnym dla dzieci chorych na celiakię i stosujące inne diety eliminacyjne. Były tam dzieci chore na celiakię lub uczulone np. na jajka, mleko i ina inne ewentualne alergeny i wszystko to było podczas posiłków zgrane przez panią dietetyk. Poza jedną wpadką kuchni na początku, kiedy podali dzieciom kakao, reszta była całkowice ok. Liwia jako cukrzyk miała inne surówki, do obiadu wodę a nie sok (co akurat jej nie przeszkadzało, bo kocha pić wodę), dżem np. niskosłodzony. Poza tym kiedy zgłosiłyśmy, że nie lubi np. pomidórów i sera żółtego, zawsze dostawała coś wzamian. Posiłki były smaczne i takich rozmiaów, że po tygodniu wymiękłam. Ogólnie byłam zadowolona, bo chociaż Liwia jako jedyna była chora na cukrzycę i celiakię, to jednak nikomu to nie przeszkadzało, a dzieciaki były jakby wśrod swoich. Ośrodek mimo że położony przy głównej ulicy był cichy i spokojny. Zresztą w ogóle Darłówko to raczej miejsce gdzie przyjeżdżaja rodziny z dziećmi, a nie szalejący nastolatki. Państwo prowadzący ten pensjonat również dokładali wszelkich starań, żebyśmy się tam dobrze czuli.
A biblioteka w Darłowku jest rewelacyjnie zaopatrzona - to taki osobisty wywołany skrzywieniem zawodowym wtręt.
Jedno do czego można mieć zastrzeżenia to termin - druga połowa sierpnia to już chłodno. Było kilka dni bardzo zimnych i deszczowych, kilka ciepłych, podczas których dzieci mogły się wykąpać w morzu, ale więcej dni było takich tzw. nadających sie na spacery a nie kąpiel. Dzieciaki były na basenie w Darłówku ze słoną wodą, miała być wycieczka do SŁowińskiego Parku Narodowego, ale nie wypaliła ze względu na pogodę, była podróż morska statkiem Wikingów, zajęcia dla dzieci plastyczne, zajęcia wieczorne dla rodziców, spotkania przy kawce i ciastkach (dla dzieci osobne oczywiście słodycze, dla Liwii np. były bez cukru). Firma Glutenex miała prezentację, na zakończenie której wręczono paczki dzieciom i Liwia też miała dostosowane do siebie.
Aha, a obok w Jarosławcu była kolonia dla dzieci chorych na celiakię, dokąd jeżdziły dzieci na basen przy ich ośrodku i zastanawiam się już czy na przyszły rok nie wyślę Liwii na kolonie. Będzie miała już 14 lat i sądzę, że spokojnie da sobie radę.
  [Ciekawe] nowe żywienie żołnierzy zawodowych
Oto najnowsze wytycznych z dnia 03 lipca 2009 roku

GŁÓWNE KIERUNKI ZMIAN ROZPORZĄDZENIA W ZAKRESIE BEZPAŁTNEGO WYŻYWIENIA ŻOŁNIERZY ZAWODOWYCH
I KANDYDATÓW NA ŻOŁNIERZY ZAWODOWYCH

1. Uprawnienia do bezpłatnego wyżywienia wg zasadniczych norm wyżywienia posiadać będą żołnierze zawodowi:
a) wchodzący w skład załóg okrętów wojennych i pomocniczych jednostek pływających Marynarki Wojennej - w czasie pobytu w morzu, pełnienia dyżurów bojowych
lub prowadzenia stoczniowych remontów tych jednostek,
b) wykonujący skoki ze spadochronem bądź nurkowanie - w dniach wykonywania
tych zadań,
c) w czasie ćwiczeń, szkoleń w garnizonie lub aktywowania systemu zarządzania kryzysowego trwających powyżej 8 godzin w wymiarze 50 % zasadniczej normy wyżywienia lub powyżej 12 godzin w pełnym wymiarze tej normy,
d) w czasie przebywania na poligonach i zgrupowaniach defiladowych,
e) w czasie udziału w zwalczaniu klęsk żywiołowych i likwidacji ich skutków, działaniach antyterrorystycznych, akcjach poszukiwawczych oraz ratowaniu życia ludzkiego,a także w oczyszczaniu terenów z materiałów wybuchowych i niebezpiecznych pochodzenia wojskowego oraz ich unieszkodliwianiu,
f) szkoleni lub odbywający praktykę w miejscowości zamieszkania lub w miejscowości nie będącej ich miejscem zamieszkania,
1) sportowcy wojskowi delegowani na zgrupowania i zawody o randze od związku taktycznego do rodzajów sił zbrojnych oraz delegowani na zgrupowania i zawody
o randze ogólnokrajowej,
g) wyznaczeni do pełnienia służby w misji pokojowej organizacji międzynarodowej
lub sił wielonarodowych - w czasie pobytu w jednostce wojskowej przygotowującej do służby w misji pokojowej przed wyjazdem, od dnia rozpoczęcia przygotowania poza rejonem stacjonowania jednostki wojskowej,
h) wyznaczeni do pełnienia służby jako obserwatorzy wojskowi lub osoby posiadające status obserwatorów wojskowych w misjach pokojowych organizacji międzynarodowych i sił wielonarodowych albo na stanowiska służbowe w polskich przedstawicielstwach wojskowych przy organizacjach międzynarodowych, przy międzynarodowych dowództwach wojskowych i w ich strukturach organizacyjnych - w czasie podróży, w związku z rozpoczęciem i zakończeniem służby:
i) skierowani na turnus rehabilitacyjny z "treningiem psychologicznym" w Wojskowym Ośrodku Szkoleniowym,
j) zaliczani do personelu latającego – w dniach wykonywania lotów,
k) etatowi instruktorzy spadochronowi wykonujący czynności instruktorskie zgodni
z programem szkolenia – w dniach wykonywania skoków,
l) przebywający w wojskowych ośrodkach szkoleniowo-kondycyjnych a zaliczani
do personelu latającego,
m) pełniący służbę w etatowych pododdziałach reprezentacyjnych Wojska Polskiego
i rodzajów Sił Zbrojnych, Orkiestrze Reprezentacyjnej Wojska Polskiego, orkiestrach reprezentacyjnych rodzajów Sił Zbrojnych i Szwadronie Kawalerii – w wymiarze 50% tej normy w dniach wykonywania zadań reprezentacyjnych,
n) zajmujący stanowiska służbowe bezpośrednio związane z organizacją żywienia żołnierzy i sprawujący nadzór nad jakością przygotowywanych posiłków
lub zastępujący w pełnieniu tych obowiązków – w wymiarze 50% tej normy;
o) pełniący nieetatowe całodobowe służby wewnętrzne i garnizonowe;
p) lekarze wojskowi kontrolujący jakość posiłków w jednostkach wojskowych prowadzących gospodarkę kuchenną – w wymiarze 50% tej normy.

2. Uprawnienia do bezpłatnego wyżywienia wg dodatkowych norm wyżywienia nie ulegają większym zmianom.

3. Nie planować żywienia żołnierzy z tytułu uprawnień określonych w § 7 ust. 2 i 3 Rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 18 lutego 2004 r. w sprawie bezpłatnego wyżywienia żołnierzy zawodowych i kandydatów na żołnierzy zawodowych.

4. Uprawnienia do bezpłatnego wyżywienia kandydatów na żołnierzy zawodowych pozostają bez zmian.

5. Uprawnienia do odpłatnego żywienia żołnierzy zawodowych i pracowników wojska
nie ulegają zmianie.
  Pomóżci mi ratować Nero :(
Osoby, które nas nie znają niech przeczytają o nas szukając po mich postach.
Najpierw napiszę tę notkę a potem wkleję w kilka miejsc, bo potrzebuję pomocy...jak zwykle. Przepraszam, że znów Was proszę o pomoc, ale nie wyrabiam finansowo. Jeśli ktoś może wpłacić choć po parę groszy to uzbiera się troszkę i nam się ulży z lekka. A teraz napiszę o co chodzi.
Nie wiemy co się wydarzyło, może nasz pies jest uczulony, ale jedno jest pewne, często chopruje na jelita, czy w ogóle układ pokarmowy. Wierzcie mi nie dokarmiamy go przy stole, nie dalemy kości, żadnych skór z kurczaka, zjada tylko suchą karmę i gotowany ryż z kurczakiem. Ma skłonność do uflogania sie w końskim łajnie na torze wyścigów konnych, a poza tym wydaje się, że nie zajada spotkanych kup. Może coś zjadł na spacerze, kiedy nie patrzylismy na niego.
Wszystko zaczęło się kilka dni temu. Najpierw zwymiotował trawę, którą czasem podgryza i dostał biegunkę. Dałam mu nifurokzazyd, ale na drugi dzień dalej miał biegunkę, tyle że małą bo nic nie jadł. W końcu patrzymy, a on w ogóle przestał jeść, słabł w oczach. Mąż jak na złość pojechał do pracy, córki u babci 300km dalej, a ja sama z niepełnosprawnym dzieckiem. Poszłam z nim na spacer a on dość, że już po kilku metrach nie chciał iść to zrobił nie kupę tylko, kałużę krwi. Wróciłam do domu, dawałam mu łyżką wodę, bo nie pił od rana. Po godzinie zwymiotował wodą i krwią. Ani się ruszać nie miał siły, leżał i patrzył na mnie takim bolesnym wzrokiem. Załamałam się, mówiłam żeby wytrzymał do rana, to pojedzie do lekarza. Przez pół nocy dawałam mu pić po łyżce, żeby się nie odwodnił, ale nawet wodę zwymiotował. Rano to już nawet ogonkiem nie zamerdał, na dwór nie mógł iść. Mąż przyjechał z pracy i pojechał do lekarza. Tam dostał kroplówkę, jakieś antybiotyki i zastrzyki. Dziś mimo niedzieli, pani doktor przyszła do gabinetu, i powiedziała, że pamięta jak ostatnio byliśmy u niej z Oleczkiem i musi go wyleczyć żeby synek miał pieska. Szczerze mówiąc, to myślałam, że to już koniec, wczoraj chodziliśmy jak struci, nawet mój mąż omal się nie popłakał. Dziś już widzę nadzieję, że go uratujemy, bo już wstał na nogi, na kilka minut, wczoraj nawet łba nie podnosił. Jutro kolejne kroplówki, leki i koszty. Wiem, ostrzegałyście mnie, że pies to przede wszystkim koszt, ale to naprawdę członek rodziny. Jest w stosunku do Olka niesamowity, nie przejdzie obok niego żeby się nie przytulać, czy nie polizać. Teraz jest odizolowany, bo lekarka mówiła, ze to jakaś groźna bakteria. W dodatku pani doktor mówiła, że jak będzie zdrowy, musimy zrobić mu badania, bo martwią ją częste biegunki i duża wrażliwość na zjedzone pokarmy, po których bardzo choruje. Ja wyjeżdżam za kilka dni z Olkiem na turnus rehabilitacyjny nad morze. W sierpniu zaczynamy wprowadzać leki przeciwpadaczkowe, muszę jechać na konsultację do Warszawy do CZD i koszty nas pożerają. Jeśli mogę liczyć na pomoc to bardzo proszę. Nero leczymy w gabinecie Agnieszki i Grzegorza Wall przy ulicy Parafialnej we Wrocławiu.

Barbara Toborek
Bank Millennium SA Placówka 121
Wrocław, ul. Piłsudskiego 54
nr konta 20 1160 2202 0000 0000 8657 5757
  POMOC POTRZEBUJĄCYM!
Nazywam się Łukasz Cichowski, jestem osobą niepełnosprawną, od 30 lat czyli od początku mojego życia. Moje niepełnosprawne życie, które spędzam na wózku jest dla mnie bardzo kosztowne, choć nie sprawia mi to żadnej przyjemności wręcz przeciwnie. Bardzo cierpię nie tylko w sensie fizycznym, ale również i duchowym. Wiele osób pomogło mi w zakupie wózka inwalidzkiego o napędzie elektrycznym. Na dzień dzisiejszy nie mogę korzystać z wózka, ponieważ doszło do poważnych uszkodzeń akumulatorów. Ten że wózek umożliwiał mi samodzielne poruszanie się po ulicach mojego miasta Płońska. Jak się domyślacie utrata tejże możliwości samodzielnego poruszania się jest dla mnie ogromnym utrudnieniem. Koszt nowych oryginalnych akumulatorów wynosi 1400 zł. Czeka mnie także remont windy, dzięki której mogę wychodzić poza mury mojego mieszkania. Ta winda służy mi już 15 lat.
Wymagany jest generalny remont, który może wynieść około 10 000 zł.
Marzy mi się taki specjalny rower, który umożliwiłaby mi samodzielne poruszanie się po okolicy mojego pieknego miasta. Koszt takiego specjalnego roweru wynosi nawet 15 000 zł. Moja rehabilitacja też sporo kosztuje, sami rozumiecie. Chciałbym wyjechać na taki turnus nad morze, muszę jechać z opiekunem i taki koszt wyjazdu wyniósłby około 5000 zł ale to już mniej ważna sprawa. Niestety nie stać mnie na aż tak duże wydatki, dlatego zwracam się z uprzejmą prośbą do każdego z Was o nawet najmniejszą pomoc finansową związaną z zakupem tych potrzebnych sprzętów, które ułatwiłyby moje niełatwe, niepełnosprawne życie. Jest to cel, w którym każdy z Was dołożyłby swoją cegiełkę, za co byłbym niezmiernie wdzięczny. Nie czuję się rewelacyjnie pisząc ten list, ale sytuacja, w której teraz się znajduję zmusza mnie do tego, aby prosić Was o tego typu pomoc. Mimo wielkiego zła, które rozpanoszyło się na tym świecie, ja głęboko wierzę w dobrość drugiego człowieka.

Wierzę w Twoje dobre i szlachetne serce i w to, że mi pomożesz ułatwiając moje niepełnosprawne życie. Za każdą nawet najmniejszą pomoc już teraz Wam serdecznie dziękuję i proszę Boga, żeby on sam był Waszą nagrodą.

Zdjęcie niepełnosprawnego Łukasza


Wszelką pomoc finansową dla Łukasza Cichockiego można kierować na numer konta:

06 1060 0076 0000 3200 0119 1757

z dopiskiem: Pomoc dla Łukasza
"Fundacja-Pomoc"
90-722 Łódź ul. Więckowskiego 20/128

P.S. Każda złotówka jest mile widziana. Pomóżcie, jeśli chcecie i możecie. Za wszelką pomoc składam serdeczne Bóg zapłać!!!! Proszę o rozesłanie tego emaila po znajomych i przyjaciołach, dla mnie liczy się każda złotówka.

Z poważaniem niepełnosprawny Łukasz Cichocki.

Paulina fraczek 22:21:23
  Wypoczynek ""LATO-2006""
Zbliża się okres wakacji. I coraz częstsze staja się pytanie o organizację wypoczynku dla dzieci i młodzieży z terenu miasta Zgorzelec.W związku z powyższym przedstawiamy szczegółowy opis form wypoczynku letniego przygotowany przez Urząd Miasta we współpracy z podległymi placówkami oraz instytucjami zajmującymi się jego organizacją .
1.Kolonia letnia nad morzem organizowana dla 180 dzieci /cztery turnusy 14-dniowe/.Wszystkie turnusy organizowane są wyłącznie dla dzieci pochodzących z rodzin najuboższych lub o najniższych dochodach - w przeliczeniu na jednego członka rodziny, a także osób pozostających bez pracy i prawa do zasiłku, mających na utrzymaniu dzieci. Kwalifikację dzieci przeprowadzą pedagodzy szkolni.
2.Półkolonia dla dzieci w wieku przedszkolnym 5 – 7 lat organizowana na bazie Przedszkola nr 6 przy ulicy Broniewskiego. Półkolonia będzie miała charakter formy czasowego pobytu w godz. 10-16 przez pięć dni w tygodniu. Jeden turnus 10-dniowy, w którym udział weźmie łącznie 30-40 dzieci w terminie od 03 do 14 lipca 2006 r.
3. Szkoła Podstawowa nr 5 zorganizuje półkolonie dla 120 dzieci na bazie swojej placówki, które z różnych przyczyn nie mogą skorzystać z wyjazdu poza teren zamieszkania. Udział w trzech dziesięciodniowych turnusach jest zorganizowany dla dzieci pochodzących z rodzin najuboższych i całkowicie bezpłatny.
4.Nieobozowa Akcja Letnia dla 100 dzieci z terenu miasta. Udział w dwóch dziesięciodniowych turnusach jest zorganizowany dla dzieci pochodzących z rodzin najuboższych i całkowicie bezpłatny. Turnusy organizowane w br. na bazie Szkoły Podstawowej nr 2 przy ul. Reymonta rozpoczną się 03 lipca i zakończą 11 sierpnia 2006 r.
5.W ramach partnerskiej współpracy miast Zgorzelec – Avion we Francji organizowany jest wyjazd za granicę dla najlepszych uczniów gimnazjów, jako nagroda Burmistrza Miasta za osiągnięcia w nauce. Uczniów wytypują Rady Pedagogiczne szkół. Do Avion wyjedzie 40 uczniów w dniach od 02 do 15 lipca 2006 r.
6.W ramach partnerskiej współpracy miast Zgorzelec – Naoussa / Grecja/ organizowany jest pobyt w Karpaczu 46 osobowej grupy młodzieży z Naoussy wraz z 40 najlepszymi uczniami gimnazjów zgorzeleckich, jako nagroda Burmistrza Miasta za osiągnięcia w nauce wytypowanych przez Rady Pedagogiczne szkół. Odpoczynek zaplanowano w dniach 24 lipca do 07 sierpnia 2006 r.
7.Centrum Sportowo Rekreacyjne wspólnie z MOS przeprowadzi cykl zajęć sportowych, gier i zabaw w trakcie całego sezonu wakacyjnego. Czynny będzie basen odkryty przez całe wakacje. Będą korzystały z niego bezpłatnie także dzieci uczestniczące w NAL- u i półkoloniach.
8. Miejski Dom Kultury zorganizuje zajęcia kulturalne i na świeżym powietrzu, wycieczki, konkursy i zabawy dla ok. 3000 dzieci razem ok. 50-60 uczestników dziennie.
9.Dodatkowo w planie finansowym Wydziału Zdrowia i Rozwiązywania Problemów Uzależnień ujęte zostało 10.000 zł na dofinansowanie wyjazdu na turnusy rehabilitacyjne dla dzieci z dziecięcym porażeniem mózgowym.
Kadra wychowawcza na poszczególne formy wypoczynku zatrudniona zostanie z pośród chętnych nauczycieli ze zgorzeleckich szkół podstawowych i gimnazjalnych.

Roman Latosiński
Naczelnik Wydziału Promocji i Informacji UM
  kolonia nad morzem z dietą bezglutenową w Jarosławcu 2008
ORGANIZATOR:
Stowarzyszenie Osób Chorych na Celiakię i Inne Zespoły Złego Wchłaniania
ul. Chrobrego 28, skr. poczt. 547; 66-400 Gorzów Wlkp.
e-mail: biuro@celiakia.nom.pl
SCHORZENIA:
- choroby wymagające leczenia dietami eliminacyjnymi
- dysfunkcja narządu ruchu z wyłączeniem poruszających się na wózkach inwalidzkich
- astma oskrzelowa
JAROSŁAWIEC
ORW „RAFA”
Nadmorska 1
76-107 Jarosławiec

Termin: 16.08 – 29.08.2008
Kolonia rehabilitacyjna dla dzieci i młodzieży w wieku od 7 –20 lat. Dojazd zorganizowany autokarem(zbiórka w Gorzowie i Poznaniu); Cena skierowania: 1095 zł

W okresie kolonii Organizator zapewnia – w ramach ceny skierowania:
1. zakwaterowanie w pokojach 4,5 i 6 osobowych z pełnym węzłem sanitarnym;
2. wyżywienie: 3 x dziennie + podwieczorek [zgodnie z dietą], prowiant na wycieczki, napoje zimne lub ciepłe – stale dostępne;
3. zajęcia usprawniające na sali gimnastycznej i w siłowni, inhalacje zbiorowe, zajęcia na basenie;
4. opiekę medyczną [lekarz i pielęgniarka];
5. całodobową opiekę kierownika turnusu, wychowawców;
6. opiekę ratowników wodnych na wydzielonym kąpielisku;
7. ognisko z pieczeniem kiełbasek;
8. wieczorek taneczny, zapoznawczy i pożegnalny;
9. dyskoteki przy muzyce mechanicznej;
10. karaoke – wspólne śpiewanie w kawiarni ośrodka;
11. program KO – gry i zabawy:
• międzykolonijne zawody, rozgrywki sportowe w piłkę nożną, siatkówkę, koszykówkę, badmintona, tenisa ziemnego i stołowego,
• gry i zabawy terenowe – szukanie skarbu, kolonia na medal, neptunalia, chrzest kolonijny,
• gry i zabawy integracyjne – śluby kolonijne, miniplayback show, pidżama party, wybory miss i mister kolonii,
• konkursy – piosenki, plastyczne, kredą malowane, rzeźba w piasku,
12. wycieczki krajoznawczo-turystyczne: Słowiński Park Narodowy, Darłowo, Ustka, Słupsk;
13. upominek, drobne nagrody i dyplomy w konkursach organizowanych przez Organizatora;
14. opłatę klimatyczną oraz ubezpieczenie NW i transport;

Świadczenia w zakresie wyżywienia, rozpoczynają się kolacją w dniu przyjazdu, kończą śniadaniem w dniu wyjazdu + suchy prowiant na drogę powrotną.
Dodatkowe informacje oraz rezerwacja miejsc pod nr telefonów:
0957493044 ; 0509454254. 095-7214-158;
Warunkiem potwierdzenia rezerwacji jest wpłata zaliczki na konto Stowarzyszenia:
BPH S.A o/Gorzów Wlkp. 48106000760000320000238073 w wysokości 10% ceny skierowania. Osoby posiadające orzeczenie o stopniu niepełnosprawności lub orzeczenie o przyznanym zasiłku pielęgnacyjnym mogą ubiegać się o dofinansowanie w przypadku wyjazdu na turnus rehabilitacyjny. Wnioski o dofinansowanie dostępne są w Miejskich i Powiatowych Centrach Pomocy Rodzinie w miejscu zamieszkania. Członkowie Stowarzyszenia Osób Chorych na Celiakię i Inne Zespoły Złego Wchłaniania mogą ubiegać się o dofinansowanie poprzez Oddziały Terenowe Stowarzyszenia.
  Poszukuję informacji o koloniach
Dzięki za odpowiedzi.
Syn ma 12 lat i wadę siniczą (SV,l-TGA,AtrPa),po dwóch etapach.
Chodzi normalnie do szkoły,wyjeżdża z klasą,ale ma częściowe zwolnienie z wf,nie może się nadwyrężać,że tak powiem. Stąd zazwyczaj są problemy ze strony opiekunów i nauczycieli (zwłaszcza wf),które zresztą rozumiem-nie każdy ma ochotę brać na siebie odpowiedzialność,zwłaszcza,że na chłopca w tym wieku nie bardzo można liczyć,że się będzie"samoograniczał"
Dlatego chętnie posłałabym go na taki wyjadz,gdzie byłby lekarz "znający się na sprawie" dostępny.
Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam.


Kurcze, jakbym słyszała własne mysli. Nawet wiek sie zgadza. Ja w zeszłym roku strasznie bałam się uzgadniajac wyjazd mówić oragniozatorom na poczatku o wadzie, jakbym sądziła, ze będzie problem. O dziwo, na obozie jezykowym nie było. Dopiero wyjazd w góry, młodziutka pielęgniarka i jej obawy. Na szczyt góry cwaniak wjechał samochodem wraz z bagażami, podczas gdy reszta ekipy w słońcu wdrapywała sie o własnych siłach. Podczas podbytu podobniez dawał rade chodzić na wędrówki. Tylko raz podczas naszych odwiedzin kiedy zeszliśmy na mszę w dół do drewnainego kościółka poczuł się źle . Skorzystalismy z uprzejmości pana, ktory zawiózł go do ośrodka. Bałam sie strasznie. Zreszta juz na początku było powiedziane, ze gdy grupa wyjdzie na najdłuższa wyparawe calodzinna Radek zostanie w ośrodku.

W tym roku powtórka i obozu i warsztatów. Chcemy go miec na wszelki wypadek blisko, więc morze odpada. Tak przynajmniej w weekendy go odwiedzimy, dowiemy jak się czuje. Bo tam niestety na szczycie nie ma praktycznie zasięgu telefonicznego . Myslałam, ze uda się choc nad jeziorem, ale dzieciaki wolały ponownie ten sam ośrodek, bo tam i basen i konie. No i znają sie z poprzednich wakacji, utrzymuja kontakt. I nie było mowy aby pojechał gdzie indziej. On chce być traktowany jak inne zdrowe dzieci.

Radek ma też zwolnienie z zajęc wf. To dla niego była tragedia. Teraz kiedy widzi, ze się źle czuje,.jak np wczoraj po kilku minutach gry z tata, uznał sam, ze nie będzie w przyszłym roku ryzykował i woli nie cwiczyć. Rywalizacja niestety jest i tego nie da sie uniknąc. Dopóki chodził z koleżanką na nauke pływania wszystko było w miare OK. Jestem wdzięczna trenerowi, że nie robił po wiadomości o wadzie serca większych problemów bo też sie bałam, ze takie będą. Teraz kiedy od tygodnia pływalnia działa w naszym mieście, w szkole syna, pojawił sie problem. Bo dopiero z ropzmów z nim wyłapałam, ze się ścigają ect. Dlatego musze ograniczac te wizyty na basenie.

Sama jestem ciekawa jak wygladaja takie kolone, o których wspominasz. Nawet nie miałam wcześniej pojęcia, ze takowe sa oragnizowane.
Ja musze zaufać. Organizatorzy dostaja do ręki zalaminowane informacje nt wady syna, leków jakie przyjmuje, ograniczen, profilaktyki IZW oraz namiary na kardiologów i pediatrę. Tak na wszleki odpukac) wypadek.

Jesli znajdzeisz takie kolonie będę zobowiązana jeśli napiszesz coś wiecej.
Tyle, ze moje dziecko stara sie nie słyszec o takich wypadach. Proponowałam np turnus rehabilitacyjny i usłyszałam stanowcze "nie". On chce czuć sie zdorwy, wśród rówiesników. i nie myslec o wadzie. Za to martwi sie mama i tata wówczas.

Pozdrawiam serdecznie
  Sarbinowo Morskie
I jeszcze to : REHABILITACJA / die Rehabilitation Turnusy rehabilitacyjne odbywają sie w zorganizowanych grupach i trwają 14 dni. Zapewniamy całodobową fachową i troskliwą opiekę pielegniarską i doraźną opiekę lekarską. Lekarz zleca podczas badania wstepnego zabiegi, które przeprowadzane są w oparciu o zaplecze rehabilitacyjne CRozszczep Kręgosłupa i Wodogłowie "Bryza". Sala do kinezyterapii gdzie prowadzone sa indywidualne zajęcia usprawniające dla osób po udarach i wylewach mózgu oraz ćwiczenia oddechowe, ogólnousprawniające, kręgosłupowe, ćwiczenia manualne. Gabinet fizykoterapii - tu nasi goście mogą skorzystać z interdynu, diadynamiku, jonoforezy, naświetleń lampą sollux, bioptron i innych. Gabinet hydroterapii - oferuje kąpiele czterokomorowe, kąpiele wirowe kończyn, masaż perełkowy, kąpiele w wannie jaccuzzi typu SPA firmy Hot Spring, akquawibron. Sala masażu terapeutycznego - masaż wibracyjny całego ciała na materacach "Promassage" i na fotelu terapeutycznym typu FCY - 200C Inhalacje - zabiegi wykonują doświadczeni fizjoterapeuci zatrudnieni w Ośrodku, którzy wspólnie z opieką medyczną dbają o dobre samopoczucie, poprawę kondycji fizycznej i psychicznej uczestników turnusu. Duży teren Ośrodka pozwala na organizację zawodów sportowych i codziennej gimnastyki porannej. Bliskość morza i urządzenia umożliwiające dotarcie do plaży osobom słabo chodzącym i jeżdżącym na wózkach, są jedyną okazją dla tych osób do korzystania z kąpieli, oddychania morskim powietrzem, nasyconym jodem i bezcennymi mikroelementami. Posiadamy wpis do rejestru A i B Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. ZAPRASZAMY na turnusy rehabilitacyjne Centrum Rehabilitacji i Wypoczynku "Bryza" to kompleks budynków, boisk sportowych i terenów rekreacyjnych o łacznej powierzchni ok. 2,5 ha położonych 300 m od morza, w znanej ze swych walorów klimatycznych miejscowości Sarbinowo Morskie. Do dyspozycji gości oferujemy 180 miejsc w funkcjonalnych i estetycznych pokojach 2-,3- i 4-osobowych. Turnusy przez nas organizowane zawierają elementy rehabilitacji leczniczej odpowiednie do schorzeń osób niepełnosprawnych przebywających na turnusie oraz program kulturalno-oświatowy wspomagający rehabilitację społeczną. Te dwie formy rehabilitacji łączymy z aktywnym wypoczynkiem uczestników. Turnus odbywa się w zorganizowanych grupach, łączących osoby o podobnych schorzeniach i nie trwa krócej niż 14 dni. Zapewniam całodobową fachową i troskliwą opiekę pielęgniarską i doraźną opiekę lekarską. Lekarz - specjalista rehabilitacji - zleca podczas badania wstępnego zabiegi, które przeprowadzane są w oparciu o zaplecze rehabilitacyjne CRozszczep Kręgosłupa i Wodogłowie "Bryza". Zaplecze rehabilitacyjne CRozszczep Kręgosłupa i Wodogłowie "Bryza": sala do kinezoterapii gdzie prowadzone są zajęcia gimnastyczne indywidualne dla osób po udarach i wylewach mózgu oraz gimnastyka oddechowa, ogólnousprawniająca, kręgosłupowa, ćwiczenia manualne. gabinet fizykoterapii - tu nasi goście mogą skorzystać z interdynu, diadynamiku, jonoforezy, naświetleń lampą sollux. gabinet hydroterapii - oferuje kąpiele czterokomorowe, kąpiele wirowe kończyn, masaż perełkowy, kąpiele w wannie typu SPA firmy Hot Spring. sala masażu terapeutycznego - masaż całego ciała na materacach Promassage OM 5000 H i na fotelu terapeutycznym FCY - 200 C. inhalacje Zlecenia wykonują doświadczeni technicy rehabilitacji, którzy wspólnie z opieką medyczną dbają o dobre samopoczucie, poprawę kondycji fizycznej i psychicznej uczestników turnusu. Bardzo ważne są również spacery po pobliskiej plaży, dzięki którym bezcenne mikroelementy występujące w morskim powietrzu, mogą leczniczo oddziaływać na organizm człowieka. Przejście na plażę dostosowane dla osób na wózkach. źródło: http://www.bryza.afr.pl/rehabilitacja.htm
  Subject: Proszę o szansę na życie!
Received: from outgoing.tpinternet.pl ([193.110.120.20]:9781 "EHLO
        mta5.hosting.tp.pl") by ps22.test.onet.pl with ESMTP

Received: from fundacja24e3ee ([83.10.116.9]) by mta5.hosting.tp.pl
(m5)

 14 Aug 2007 09:01:59 +0200 (CEST)

Subject: Proszę o szansę na życie!

MIME-version: 1.0
X-Mailer: Microsoft Office Outlook 12.0
Content-type: multipart/related;
boundary="Boundary_(ID_yL0HvIS4r3WAKsWzTBwKxA)"
Content-language: pl
Thread-index: AcfePRgewYkNwwZISeaAjxYl5vYxuw==
X-Antivirus: avast! (VPS 000765-1, 2007-08-13), Outbound message
X-Antivirus-Status: Clean

X-ZA0: unknown (-1,0)
Status: RO

Cichocki.JPGNazywam się Łukasz Cichowski, jestem osobą
niepełnosprawną, od
30 lat czyli od początku mojego życia. Moje niepełnosprawne życie,
które
spędzam na wózku jest dla mnie bardzo kosztowne, choć nie sprawia mi
to
żadnej przyjemności wręcz przeciwnie. Bardzo cierpię nie tylko w
sensie
fizycznym, ale również i duchowym. Wiele osób pomogło mi w zakupie
wózka
inwalidzkiego o napędzie elektrycznym. Na dzień dzisiejszy nie mogę
korzystać z wózka, ponieważ doszło do poważnych uszkodzeń
akumulatorów.  Ten
że wózek umożliwiał mi samodzielne poruszanie się po ulicach mojego
miasta
Płońska. Jak się domyślacie utrata tejże możliwości samodzielnego
poruszania
się jest dla mnie ogromnym utrudnieniem. Koszt nowych oryginalnych
akumulatorów wynosi 1400 zł. Czeka mnie także remont windy, dzięki
której
mogę wychodzić poza mury mojego mieszkania. Ta winda służy mi już 15
lat.
  Wymagany jest generalny remont, który może wynieść około 10 000 zł.
Marzy
mi się taki specjalny rower, który umożliwiłaby mi samodzielne
poruszanie
się po okolicy mojego pieknego miasta. Koszt takiego specjalnego
roweru
wynosi nawet 15 000 zł. Moja rehabilitacja też sporo kosztuje, sami
rozumiecie. Chciałbym wyjechać na taki turnus nad morze, muszę jechać
z
opiekunem i taki koszt wyjazdu wyniósłby około 5000 zł ale to już
mniej
ważna sprawa.  Niestety nie stać mnie na aż tak duże wydatki, dlatego
zwracam się z uprzejmą prośbą do każdego z Was o nawet najmniejszą
pomoc
finansową związaną z zdjecie_lukasz_cichocki1.gifzakupem tych
potrzebnych
sprzętów, które ułatwiłyby moje niełatwe, niepełnosprawne życie. Jest
to
cel, w którym każdy z Was dołożyłby swoją cegiełkę, za co byłbym
niezmiernie
wdzięczny. Nie czuję się rewelacyjnie pisząc ten list, ale sytuacja, w
której teraz się znajduję zmusza mnie do tego, aby prosić Was o tego
typu
pomoc. Mimo wielkiego zła, które rozpanoszyło się na tym świecie, ja
głęboko
wierzę w dobrość drugiego człowieka. Wierzę w Twoje dobre i szlachetne
serce
i w to, że mi pomożesz ułatwiając moje niepełnosprawne życie. Za każdą
nawet
najmniejszą pomoc już teraz Wam serdecznie dziękuję i proszę Boga,
żeby on
sam był Waszą nagrodą.

 Wszelką pomoc finansową dla Łukasza Cichockiego można kierować na
numer
konta:

06 1060 0076 0000 3200 0119 1757

z dopiskiem: Pomoc dla Łukasza
"Fundacja-Pomoc"
90-722 Łódź ul. Więckowskiego 20/128

P.S. Każda złotówka jest mile widziana. Pomóżcie, jeśli chcecie i
możecie.
Za wszelką pomoc składam serdeczne Bóg zapłać!!!! Proszę o rozesłanie
tego
emaila po znajomych i przyjaciołach, dla mnie liczy się każda
złotówka.

Z poważaniem niepełnosprawny Łukasz Cichocki.

www.fundacja-pomoc.com

<html xmlns:v="urn:schemas-microsoft-com:vml"
xmlns:o="urn:schemas-microsoft-com:office:office"
xmlns:w="urn:schemas-microsoft-com:office:word"
xmlns:m="http://schemas.microsoft.com/office/2004/12/omml"
xmlns="http://www.w3.org/TR/REC-html40"

<head
<META HTTP-EQUIV="Content-Type" CONTENT="text/html;
charset=iso-8859-2"

<meta name=Generator content="Microsoft Word 12 (filtered medium)"
<!--[if !mso]
<style
v:* {behavior:url(#default#VML);}
o:* {behavior:url(#default#VML);}
w:* {behavior:url(#default#VML);}
.shape {behavior:url(#default#VML);}
</style
<![endif]--
<style
<!--
 /* Font Definitions */

        {font-family:Calibri;
        panose-1:2 15 5 2 2 2 4 3 2 4;}

        {font-family:Tahoma;
        panose-1:2 11 6 4 3 5 4 4 2 4;}
 /* Style Definitions */
 p.MsoNormal, li.MsoNormal, div.MsoNormal
        {margin:0cm;
        margin-bottom:.0001pt;
        font-size:11.0pt;
        font-family:"Calibri","sans-serif";}
a:link, span.MsoHyperlink
        {mso-style-priority:99;
        color:blue;
        text-decoration:underline;}
a:visited, span.MsoHyperlinkFollowed
        {mso-style-priority:99;
        color:purple;
        text-decoration:underline;}
p.MsoAcetate, li.MsoAcetate, div.MsoAcetate
        {mso-style-priority:99;
        mso-style-link:"Tekst dymka Znak";
        margin:0cm;
        margin-bottom:.0001pt;
        font-size:8.0pt;
        font-family:"Tahoma","sans-serif";}
span.TekstdymkaZnak
        {mso-style-name:"Tekst dymka Znak";
        mso-style-priority:99;
        mso-style-link:"Tekst dymka";
        font-family:"Tahoma","sans-serif";}
span.Stylwiadomocie-mail19
        {mso-style-type:personal-compose;
        font-family:"Calibri","sans-serif";
        color:windowtext;}
.MsoChpDefault
        {mso-style-type:export-only;
        font-size:10.0pt;}

        {size:612.0pt 792.0pt;
        margin:70.85pt 70.85pt 70.85pt 70.85pt;}
div.Section1
        {page:Section1;}
--
</style
<!--[if gte mso 9]<xml
 <o:shapedefaults v:ext="edit" spidmax="6146"
  <o:colormenu v:ext="edit" fillcolor="none [671]" /
 </o:shapedefaults</xml<![endif]--<!--[if gte mso 9]<xml
 <o:shapelayout v:ext="edit"
  <o:idmap v:ext="edit" data="1" /
 </o:shapelayout</xml<![endif]--
</head

<body bgcolor="#C6D9F1" lang=PL link=blue vlink=purple

<div class=Section1

<p class=MsoNormal<!--[if gte vml 1]<v:shapetype id="_x0000_t75"
coordsize="21600,21600"

filled="f"
 stroked="f"
 <v:stroke joinstyle="miter" /
 <v:formulas
  <v:f eqn="if lineDrawn pixelLineWidth 0" /

 </v:formulas
 <v:path o:extrusionok="f" gradientshapeok="t" o:connecttype="rect" /
 <o:lock v:ext="edit" aspectratio="t" /
</v:shapetype<v:shape id="Obraz_x0020_2" o:spid="_x0000_s1035"
type="#_x0000_t75"
 alt="Cichocki.JPG"
style='position:absolute;margin-left:-9.55pt;margin-top:-10.1pt;
 width:109.95pt;height:134.85pt;z-index:1;visibility:visible;

mso-wrap-distance-left:9pt;mso-wrap-distance-top:0;mso-wrap-distance-right:­9pt;
 mso-wrap-distance-bottom:0;mso-position-horizontal:absolute;
 mso-position-horizontal-relative:text;mso-position-vertical:absolute;
 mso-position-vertical-relative:text'

 <o:lock v:ext="edit" aspectratio="f" /
 <w:wrap type="square"/
</v:shape<![endif]--<![if !vml]<img width=147 height=180

alt=Cichocki.JPG
v:shapes="Obraz_x0020_2"<![endif]<span
style='font-size:16.0pt;font-family:
"Times New Roman","serif"'Nazywam się Łukasz Cichowski, jestem osobą
niepełnosprawną, od 30 lat czyli od początku mojego życia. Moje
niepełnosprawne
życie, które spędzam na wózku jest dla mnie bardzo kosztowne, choć nie
sprawia
mi to żadnej przyjemności wręcz przeciwnie. Bardzo cierpię nie tylko w
sensie
fizycznym, ale również i duchowym. Wiele osób pomogło mi w zakupie
wózka
inwalidzkiego o napędzie elektrycznym. Na dzień dzisiejszy nie mogę
korzystać z
wózka, ponieważ doszło do poważnych uszkodzeń akumulatorów.&nbsp; Ten
że wózek
umożliwiał mi samodzielne poruszanie się po ulicach mojego miasta
Płońska. Jak
się domyślacie utrata tejże możliwości samodzielnego poruszania się
jest dla mnie
ogromnym utrudnieniem. Koszt nowych oryginalnych akumulatorów wynosi
1400 zł.
Czeka mnie także remont windy, dzięki której mogę wychodzić poza mury
mojego
mieszkania. Ta winda służy mi już 15 lat. <br
&nbsp;&nbsp;Wymagany jest generalny remont, który może wynieść około
10 000 zł.
Marzy mi się taki specjalny rower, który umożliwiłaby mi samodzielne
poruszanie
się po okolicy mojego pieknego miasta. Koszt takiego specjalnego
roweru wynosi
nawet 15 000 zł. Moja rehabilitacja też sporo kosztuje, sami
rozumiecie.
Chciałbym wyjechać na taki turnus nad morze, muszę jechać z opiekunem
i taki
koszt wyjazdu wyniósłby około 5000 zł ale to już mniej ważna
sprawa.&nbsp;&nbsp;Niestety nie stać mnie na aż tak duże wydatki,
dlatego
zwracam się z uprzejmą prośbą do każdego z Was o nawet najmniejszą
pomoc
finansową związaną z </span<!--[if gte vml 1]<v:shape
id="Obraz_x0020_5"
 o:spid="_x0000_s1034" type="#_x0000_t75"
alt="zdjecie_lukasz_cichocki1.gif"

style='position:absolute;margin-left:0;margin-top:-.55pt;width:166.55pt;

height:125.75pt;z-index:2;visibility:visible;mso-wrap-distance-left:9pt;
 mso-wrap-distance-top:0;mso-wrap-distance-right:9pt;
 mso-wrap-distance-bottom:0;mso-position-horizontal:left;
 mso-position-horizontal-relative:text;mso-position-vertical:absolute;
 mso-position-vertical-relative:text'

 <o:lock v:ext="edit" aspectratio="f" /
 <w:wrap type="square"/
</v:shape<![endif]--<![if !vml]<img width=222 height=168

alt="zdjecie_lukasz_cichocki1.gif"
v:shapes="Obraz_x0020_5"<![endif]<span ...

więcej »

 



Trzy małe sekrety
TSA Rock TSA
TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski
Turion
tuner satelitarny dvb sky star 2 dvb
turtles wojownicze zolwie ninja donatello
Tunele w Warszawie
Tunezja Wycieczka Objazdowa
turystyczna olsztynska olsztynska karta turystyczna
tunera WinFast
TUiR WARTA SA
Tupac Amaru II
Turbo Force Ultra
tuning noki 3100
ts test drive unlimited gra pc
  • najlepszy warez
  • hero puch winner czesci
  • grupa nadarzynsko grodziska 825
  • czajnik;samochodowy
  • chce kupic meridie